Będzie inwestor w przyszłym roku?

Akcje Apatora osiągnęły w czwartek kurs na najwyższym od 12 miesięcy poziomie - 10,2 zł. Toruńska spółka planuje także sprzedaż terenu szacowanego na 20 mln zł, czyli dwie trzecie rynkowej wartości Apatora. Możliwe że do transakcji dojdzie na przełomie roku.Kurs tego producenta aparatury łącznikowej i pomiarowej rozpoczął regularne wzrosty w maju br. Zbiegło się to w czasie ze znaczącymi transakcjami na walorach spółki, przeprowadzanymi przez księgowego i członków zarządu, oraz pogłoskami o możliwym zainteresowaniu się firmą inwestora branżowego. Do znalezienia inwestora strategicznego na początku roku zobowiązała zarząd rada nadzorcza. - Rozpoczęcie rozmów z ewentualnymi inwestorami chcemy poprzedzić gruntowną restrukturyzacją spółki. Aby osiągnąć odpowiednią wycenę, musimy mieć strukturę kosztów zbliżoną do firm zachodnich - zaznacza Kazimierz Piotrowski, członek zarządu Apatora. Proces restrukturyzacji ma się zakończyć w I kwartale przyszłego roku. Spółka zmniejszyła już zatrudnienie z 940 do 720 pracowników. Ponadto firma zwalnia połowę zajmowanej do tej pory 12-hektarowej działki położonej w centrum Torunia. Tereny, z których się wyprowadzi, mają być sprzedane, ich wartość szacuje się na 20 mln zł. Do wyboru chętnego na grunt dojdzie prawdopodobnie w październiku, a do transakcji - pod koniec albo na przełomie roku.Skromna tegoroczna prognoza - 83 mln zł przychodów ze sprzedaży i zysk netto na poziomie 3,5 mln zł (bez uwzględnienia zysku ze sprzedaży działki) - nie jest zagrożona. II półrocze tradycyjnie już okazało się lepsze. Średnie miesięczne obroty wzrosły z 6 mln zł do ok. 8 mln zł.

H.K.