Warta zainteresowana portfelem
Akcje Polisy wzrosły w piątek o 63,3% (z 49 groszy do 80 groszy) w notowaniach jednolitychi o 56% w stosunku do fixingu w notowaniach ciągłych (do 1,25 zł). Kurs osiągnął wyższypoziom niż przed utratą licencji na prowadzenie przez towarzystwo działalności. Giełdapostanowiła od poniedziałku znieść widełki cenowe. Hossa na Polisie to prawdopodobniedzieło spekulantów.
Ostatnie wzrosty są stymulowane informacjami o zamiarach przejęcia przez niektóre towarzystwa portfela ubezpieczeniowego Polisy, czyli jej klientów. Wśród potencjalnych chętnych pojawiła się Cigna Stu, włoski Generali oraz Warta. Żaden z inwestorów nie zadeklarował jednak, że jest zainteresowany inwestycjami kapitałowymi w upadające towarzystwo lub też kupnem akcji od jej dotychczasowych akcjonariuszy.- Wzrosty na akcjach Polisy są nieracjonalne, a handlowanie jej walorami przypomina ruletkę. Skłaniają do tego głów-nie ogromne zmiany cen akcji. Informacje o zamiarze przejęcia portfela spółki nie mają żadnego znaczenia. Po ogłoszeniu jej upadłości akcjonariusze nie dostaną prawdopodobnie nic - powiedział PARKIETOWI Jacek Lichota z ING BSK Asset Management. - Po pokryciu zobowiązań to, co zostanie z majątku Polisy, zostanie podzielone między jej akcjonariuszy. Należy zwrócić uwagę, że są oni ostatni w kolejce do zaspokajania roszczeń. Biorąc to pod uwagę, wzrosty na akcjach Polisy są czystą spekulacją. Natomiast przejęcie klientów Polisy jest korzystne dla Warty, gdyż w ten sposób wzrośnie jej udział w rynku - powiedział PARKIETOWI Robert Sobieraj z COK BH.Prezes Warty ocenił, że koszty związane z modernizacją portfela Polisy i pokryciem marginesu wypłacalności wyniosą 270-300 mln zł. Dodatkowi klienci to także większy udział w rynku i tym samym wzrost wartości firmy, a z nieoficjalnych informacji wynika, że samą Wartą zainteresowani są inwestorzy zagraniczni. Wśród nich wymieniana jest francuska Axa.
D.J., P.U.