Fala nieuchronnie nadchodzi
Wszystko wskazuje na to, że internetowe szaleństwo nie ominie AmerykiPołudniowej. Liczba podłączonych do sieci komputerów podwoiła się w ubiegłym roku i wkrótce przekroczy 10 mln. Użytkowników jest znacznie więcej, wiele osób korzysta z dostępu do internetowych zasobów w szkołach, pracy i "cyberkafejkach".
W Ameryce Łacińskiej niewiele jest jeszcze spółek internetowych. Inwestorzy mogą wybierać spośród firm, które oferują portale, handel, komunikację biznesową i dostęp do najnowszych wiadomości. Pojawiają się jednak symptomy nadchodzącego internetowego szału. Nowe prężne spółki przygotowują się do spektakularnego wejścia na rynek. Jak dotąd, najwięcej można spodziewać się po przedsiębiorstwach, które już rozpoczęły budowę internetowej infrastruktury w całym regionie. Wielkim sukcesem uwieńczony został debiut na nowojorskiej giełdzie akcji firmy StarMedia, która stworzyła pierwszy południowoamerykański portal. W ciągu dwóch miesięcy po pierwszym notowaniu ceny akcji wzrosły z 15 USD do 70 USD, podnosząc wartość firmy do 2,4 mld USD. Akcje Terra Networks, podmiotu zależnego hiszpańskiej Telefoniki, potrzebowały zaledwie miesiąca od debiutu, aby czterokrotnie zwiększyć swoją wartość. Argentyński portal El Sitio już pierwszego dnia notowań na Nasdaq podwoił wartość akcji, osiągając cenę 30 USD za walor. Wall Street uważnie przygląda się rozwojowi wypadków na południowoamerykańskim rynku. Oferty współpracy dla firm z regionu zgłaszają takie sławy, jak America Online Inc. Analitycy przewidują, że wkrótce internetowe szaleństwo zacznie zbierać żniwa także w tej części świata. W obrębie zainteresowań pozostają również lokalni medialni potentaci, którzy planują rozwinięcie swojej działalności właśnie w kierunku internetu. Do największych w tej branży firm należy Mexico Grupo Televisa i Brazil Organizacoes Globo. Zaraz po obwieszczeniu przez Televisa planów stworzenia portalu, akcje firmy zyskały w skali roku na wartości 164%. Zdaniem Jose Linaresa, analityka branży medialnej i telekomunikacyjnej z J. P. Morgan & Co., Televisa to dobra inwestycja w internet. W ciągu ostatniego miesiąca akcje firmy wzrosły o 30%. W Brazylii liderem internetu jest kontrolowana przez MCI WorldCom. telekomunikacyjna firma Embratel. Spółka osiągnęła 90-proc. udział w rynku połączeń i szybkiego dostępu ISP. Pozostałe popularne w Brazylii spółki to kontrolowana przez hiszpańską Telefonikę Telesp Participaos, która właśnie wprowadziła błyskawiczny dostęp do zasobów sieci dla domowych użytkowników internetu. W Meksyku niekwestionowanym potentatem jest Mexico Telmex, który po opanowaniu rynku ISP rozwija obecnie wspólnie z Microsoftem projekt stworzenia łacińskiego portalu. Rozpoczyna się również parcie na rynek nowych firm i tu szczególną uwagę należałoby zwrócić na brazylijski portal Universo Online.
MICHAŁ NOWACKI