Kolejny, bo ponad 3-proc. spadek na Nasdaq nie wywołał już tylu emocji, jak na poprzedniej sesji. WIG zyskał przy nieco większym obrocie 0,3% i osiągnął 20 821 pkt. Najsłabszym sektorem ponownie była teleinformatyka (-1,1%). Choć większość spółek z tej branży wzrosła, indeks branżowy zawdzięcza spadek przecenie akcji TP SA (-2,8%), ComArchu (-7,3%) i Prokomu (-1,2%). Papiery Optimusa, Softbanku, ComputerLandu i Ster-Projektu zyskały od 0,3% do 3,5%. Nadal dużym zainteresowaniem cieszą się akcje Elektrimu. Kurs tej spółki przy obrocie 21 mln zł wzrósł do 65,5 zł. Maksymalny wzrost przy redukcji kupna zanotowały papiery Ferrum. Spółka ma tak niską płynność (w wolnym obrocie jest około 3% akcji), że do gwałtownych zmian kursu inwestorzy powinni się już przyzwyczaić. Najwyższe notowania od roku osiągnęły akcje Mostostalu Kraków, Sanoka, 3 NFI i Motors. Nadal inwestorzy zamykają pozycje na papierach ostatniego debiutanta ? MPEC. Papiery tej spółki spadły już poniżej kursu debiutu (11,4 zł). W środę płacono za nie po 9,7 zł. W dogrywce dominował popyt. Pomimo tego, że w notowaniach ciągłych wzrosły kursy większości akcji, WIG20 stracił w stosunku do fixingu 0,2%. W tej części sesji ponownie spadła, mająca największy udział w indeksie, TP SA. Pesymistyczne otwarcie na giełdach amerykańskich wpłynęło na dalszą przecenę teleinformatyki. ComputerLand stracił w tej części sesji 3,1%, Prokom 2,5%, a Optimus 1,5%. Największe wzrosty zanotowały: Elzab (+7%) i Agros (+6,1%). Obrót w ciągłych przy stosunkowo niewielkiej zmianie cen był wyższy niż na fixingu i wyniósł 226 mln zł.
DARIUSZ JAROSZ