Gospodarka światowa stanęła na nogi ? oceniają eksperci Międzynarodowego Funduszu Walutowego. MFW ogłosił swój raport ?World Economic Outlook? z prognozami gospodarczymi na najbliższe lata.Fundusz skorygował swoje prognozy sprzed roku, podnosząc zeszłoroczny wskaźnik wzrostu światowego PKB do 3,3%. Dla analityków oznacza to jedno ? wyjście z kryzysu finansowego lat 1997-98 i zakończenie okresu, gdy gospodarka światowa wzrosła tylko o 2,5%.Prognozy na ten rok są niezwykle optymistyczne. Raport mówi o 4,2-proc wzroście całej światowej gospodarki. Jeśli okaże się to prawdą, będzie to najlepszy wskaźnik od 12 lat. Na 2001 rok raport przewiduje wzrost o 3,9%. ? Obraz światowej gospodarki jest mocny i pozytywny ? twierdzi Michael Mussa, główny ekonomista Funduszu, który w Waszyngtonie omawiał raport.Nie same pozytywne strony widzą jednak eksperci Funduszu. Raport przestrzega przed zagrożeniami płynącymi głównie z USA. Wśród nich wymienia się ryzyko poważniejszej bessy na Wall Street oraz wprowadzenie znaczniejszej podwyżki stóp procentowych przez amerykański bank centralny, czyli Federal Reserve, co mogłoby doprowadzić do umiarkowanej recesji w Stanach Zjednoczonych. A ponieważ amerykańska gospodarka jest lokomotywą wzrostu całej światowej gospodarki, recesja w USA grozi recesją na całym świecie. Michael Mussa ma jednak nadzieję, że Rezerwa Federalna zwolni stopniowo tempo wzrostu gospodarki amerykańskiej i nie dopuści do zawirowań, zapewniając jej ?miękkie lądowanie?.Opublikowanie raportu MFW otwiera ponadtygodniowy zjazd finansistów i bankierów z całego świata w stolicy USA. I choć najważniejsze spotkania, sam szczyt Banku Światowego i Funduszu Walutowego formalnie odbędzie się dopiero w niedzielę, przez cały tydzień trwają dyskusje o możliwościach wzrostu, zaradzaniu kryzysom, pomocy biednym krajom, inwestycjach w krajach rozwijających się.Doroczny wiosenny szczyt Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego odbywa się w niezwykłych okolicznościach. Jeszcze nigdy zjazdowi bankierów i finansistów z całego świata nie towarzyszyły tak gwałtowne protesty przeciwko globalizacji gospodarki i światowemu kapitalizmowi. Protesty są koordynowane przez koalicję ?Mobilizacja na rzecz Światowej Sprawiedliwości?, tę samą, która sparaliżowała szczyt Światowej Organizacji Handlu w Seattle w grudniu. Protestujący zapowiadają tworzenie żywych łańcuchów i blokady ulic, by nie dopuścić ministrów i bankierów do wzięcia udziału w posiedzeniach.W tym roku, po raz pierwszy od wielu lat, w szczycie nie weźmie udziału Leszek Balcerowicz. Hanna Gronkiewicz-Waltz, jeden z gubernatorów Banku Światowego, przyjedzie do Waszyngtonu w sobotę.Polska w dorocznym raporcie MFW wypada dobrze. Eksperci Funduszu przewidują, że wzrost produktu krajowego brutto w naszym kraju wyniesie w 2000 r. od 4,5 do 5,2%. Natomiast w 2001 PKB w Polsce wyniesie 5,5%. Inflację eksperci MFW prognozują w tym roku na poziomie 8%. W roku 2001 ? 6,3%.Niepokojącym wciąż zjawiskiem w Polsce jest ? podkreślają eksperci Międzynarodowego Funduszu Walutowego ? dalszy wzrost deficytu rachunków bieżących.
Dorota Warakomska (TVP SA)z Waszyngtonu