Analiza techniczna ? Energomontaż Południe

Wczorajszy gwałtowny spadek notowań spowodował wybicie w dół z formacji głowy i ramion, który zapowiada dalszą zniżkę do ok. 18 zł za akcję. Jednak już na poziomie 22 zł znajduje się bardzo silne wsparcie tworzone przez długoterminową linię trendu wzrostowego. Od wyniku testowania tego wsparcia zależy dalsza koniunktura na tym rynku.TrendyW krótkim okresie akcje Energomontażu Południe znajdują się w trendzie spadkowym. Cena tych papierów spada systematycznie od początku marca. W tym czasie kurs spadł z 27,50 do 22,50 zł, czyli o 18%. Obecnie nie ma sygnałów zapowiadających zmianę trendu notowań w krótkim okresie.W perspektywie średniookresowej przewagę na tym rynku także mają niedźwiedzie. W styczniu br. cena tych akcji kształtowała się na poziomie ok. 28 zł. Teraz jest o 5?6 zł niższa. Najbliższe wsparcie dla spadków w średnim okresie można wyznaczyć na poziomie widocznej na wykresie wzrostowej linii trendu opartej o dołki wyższego rzędu z marca i września ubiegłego roku, która znajduje się teraz na poziomie ok. 22 zł.W długim okresie akcje spółki pozostają w trendzie wzrostowym, mimo ostatniego gwałtownego spadku. Dopóki wykres ceny pozostaje ponad widoczną na wykresie długookresową linią trendu, dopóty dalsze wzrosty wydają się prawdopodobne.FormacjeWczorajszy gwałtowny spadek notowań spowodował wybicie z formacji głowy i ramion. Wykres ceny pokonał linię szyi formacji, co zapowiada spadek notowań o dalsze 5 zł, do poziomu ok. 18 zł. Jednak na drodze niedźwiedzi stoi poważna przeszkoda w postaci widocznej na wykresie wzrostowej linii trendu, która przechodzi przez najważniejsze dołki notowań ukształtowane w czasie ostatniej hossy. Obecnie ta linia trendu wzrostowego znajduje się na poziomie ok. 22 zł. Na tym poziomie prawdopodobnie nastąpi znaczący wzrost siły byków i powstrzymanie obecnej fali spadkowej. Od wyniku testowania tego trendu będzie zależeć dalsza koniunktura na tym rynku. Wskaźniki i średnieWskaźniki techniczne oparte na danych dziennych są dość nisko. Po ostatnim spadku dotarły w pobliże stref wyprzedania rynku. Dotychczas tak głębokie spadki tych oscylatorów zapowiadałyby przynajmniej krótkoterminowe odbicie w górę. Negatywne sygnały daje oscylator MACD, który nie był w stanie pokonać zniżkującej linii sygnału i wrócił do trendu spadkowego wyższego rzędu.Systematycznie spadają także wskaźniki tygodniowe. Tygodniowe RSI i MACD dotarły już do poziomów równowagi i dalsze spadki ceny tych akcji spowodują, że oba tygodniowe oscylatory wygenerują długoterminowe sygnały sprzedaży. Aktualnie ze strony analizy wskaźnikowej nie ma sygnałów zapowiadających zmianę tendencji na rynku tych akcji.Układ dziennych średnich kroczących jest negatywny i charakterystyczny dla bessy. Wykres ceny spada, znajdując się poniżej zniżkującej średniej z 13 dni. Zarówno wykres kursu, jak i średnia 13-sesyjna znajdują się także poniżej średniej z 55 sesji. Obie średnie tworzą silną strefę oporu dla wzrostów na poziomie ok. 24?25,50 zł.Pogarsza się również układ średnich tygodniowych. Wykres kursu zniżkuje, znajdując się pomiędzy średnimi z 13 i 55 tygodni, które tworzą odpowiednio linię oporu i wsparcia na poziomach 25,50 i 21,50 zł. Przełamanie jednej z nich będzie sygnałem informującym o tym, w którą stronę pójdzie rynek tych akcji w perspektywie długoterminowej.Prognoza i strategiaW krótkim okresie prawdopodobne jest odbicie od widocznej na wykresie wzrostowej linii hossy i powrót do linii szyi formacji głowy i ramion, czyli tzw. ruch powrotny do formacji. W dalszej perspektywie kierunek tendencji, będzie zależeć od tego, czy wykres ceny utrzyma się powyżej linii hossy, czy też ją przełamie w dół. Jeżeli rynek utrzyma się powyżej linii trendu, to realna będzie kontynuacja hossy. Jeżeli wygrają niedźwiedzie i spowodują, że wsparcie zostanie przełamane, to bardziej prawdopodobne będą spadki i zmiana tendencji wyższego rzędu.

Kolumny 12?13 opracowałPIOTR WĄSOWSKI