Wyraźnym wzrostem kursów akcji zakończył się ostatni fixing tygodnia. WIG zyskał 2% (do 19 631,1 pkt). Towarzyszyła temu nieco większa aktywność inwestorów. Wartość obrotów na głównym parkiecie osiągnęła niemal 153 mln zł i była o 22% wyższa niż dzień wcześniej. Najwięcej, bo aż 4%, zyskał indeks branży teleinformatycznej, co w dużej mierze było zasługą ponad 6-proc. zwyżki akcji Telekomunikacji Polskiej. W piątek minął ostateczny termin składania ofert na zakup akcji spółki. Atmosferę podgrzewają spekulacje co do ceny, jaką oferują Francuzi i Włosi. Najwięksi optymiści mówią nawet o 40 zł za walor. Indeksowi spółek teleinformatycznych pomógł też niemal 5-proc. wzrost papierów Prokomu. 9,2% zyskały papiery Drosedu, co było do przewidzenia, biorąc pod uwagę ogłoszone w środę wezwanie przy cenie 60 zł za walor (piątkowy kurs wynosił 59,4 zł). Roczne maksima cenowe osiągnęły papiery Oławy i Novity. Pierwsza z firm skupowana jest przez Boryszew i rodzinę Karkosików. Drugą z kolei zainteresowały się fundusze emerytalne. Na najniższym od roku poziomie notowano natomiast akcje Jutrzenki. W przypadku tej spółki inwestorzy stracili już chyba wszelkie nadzieje na możliwość pozyskania partnera branżowego. Po okresie dynamicznego wzrostu w piątek maksymalnie spadły z redukcją sprzedaży papiery AS Motors. Akcje tej firmy były prawdopodobnie ciągnięte przez ?spółdzielnię?. W notowaniach ciągłych WIG20 zyskał 1,4%, przy obrotach na poziomie 166,5 mln zł. W tej części sesji zwyżkę kontynuowały walory TP SA. Na zamknięciu ich cena była o 5,2% wyższa niż na fixingu.
GRZEGORZ DRÓŻDŻ