Tygodniowa statystyka zleceń i transakcji

Miniony, skrócony do czterech dni, tydzień giełdowy poprawił nastroje na warszawskim parkiecie. WIG zyskał na wartości ponad 3%, co pozwoliło odrobić część strat po kiepskich sesjach sprzed dwóch tygodni, kiedy to rynek stracił blisko 8%. Optymizmem nastraja także analiza struktury i wartości zleceń, gdyż zwyżkom towarzyszył wzrost wartości zleceń kupna, przy jednoczesnym spadku przeciętnego zlecenia sprzedaży.Wielkanoc i związany z tym wydłużony weekend sprawiły, iż inwestorzy znacznie rzadziej myśleli o giełdzie. Świadczyć może o tym niespodziewany, niemal 20-proc. spadek średniej liczby zleceń składanych na sesję, do zaledwie 24,4 tys. sztuk. Charakterystyczne, iż spadek ten był zasługą prawie wyłącznie strony podażowej. Przeciętnie z tej części rynku składano bowiem tylko 16,3 tys. dyspozycji, podczas gdy przez ostatnie dwa tygodnie było to ponad 21 tys. Spadek ze strony popytu był już znacznie mniejszy i wyniósł 850 zleceń (blisko 10%). Struktura udziału poszczególnych wielkości zleceń nie odbiegała znacząco od tego, co obserwowaliśmy ostatnio, z wyjątkiem spadku o połowę udziału zleceń PKC przy spadku sprzedaży o 6 pkt. proc.Ciekawie wyglądają zmiany średnich wartości zlecenia, w których przy ponad 4-proc. wzroście przeciętnej wartości zleceń kupna, zanotowano ponad 18-proc. spadek wartości dyspozycji sprzedaży. W efekcie statystyczne zlecenie kupna okazało się być aż o 12 tys. zł większe od sprzedaży, jednak nawet pomimo to straty popytu wynikające z mniejszej liczby zleceń nie zostały zrekompensowane i łączny popyt wyniósł niespełna 237 mln zł, czyli o 5,6% mniej niż przed tygodniem. Łączna podaż na sesję wyniosła natomiast 284,8 mln zł, co oznaczało spadek o ponad jedną trzecią w porównaniu z tym, co mogliśmy obserwować przez ostatnie tygodnie.Skrócony tydzień przyniósł także znacznie mniejszą liczbę zawieranych transakcji do zaledwie 4,95 tys. dziennie. Ich wartość była jednak aż o 30% większa niż przed tygodniem, co zaowocowało przeciętnym obrotem na sesję w wysokości 133,6 mln zł. Wielkość ta odbiegała o ponad 10,5% w dół od tego, co zanotowano tydzień temu i aż o kilkadziesiąt procent od obrotów sprzed kilku tygodni.

Adam Mielczarek