Wzrośnie popyt na krajowym rynku mebli
Spółka ze Swarzędza chce w bieżącym roku kupić dużą fabrykę mebli. Po przeprowadzeniu w ostatnich latach gruntownej restrukturyzacji zapowiada rynkową ekspansję. Firma przeznaczy w 2000 roku kilkanaście milionów złotych na inwestycje kapitałowe i park maszynowy. ? Na przełomie maja i czerwca zarząd przedłoży radzie nadzorczej szczegółowe założenia strategii rozwoju Swarzędza na najbliższe lata. Już w 2000 roku chcemy natomiast umocnić pozycję na krajowym rynku i planujemy zwiększenie naszego udziału w nim do 4,5%. Aby to osiągnąć, zastanawiamy się obecnie nad kupnem fabryki mogącej produkować meble skierowane do zamożniejszych klientów ? powiedział PARKIETOWI Julian Nuckowski, prezes Swarzędza.Spółka po zlikwidowaniu nierentownych jednostek produkcyjnych (pozostały 2 z 9 zakładów) planuje zbudowanie grupy kapitałowej, której oferta uplasowałaby się w najwyższym przedziale cenowym. Firma chce również zreorganizować sieć sprzedaży i przenieść swoje placówki do dużych centrów handlowych. Zdaniem przedstawicieli Swarzędza, popyt na meble spółki znacznie przekracza jej obecne możliwości produkcyjne.Po pierwszym kwartale br. spółka wypracowała 104 tys. zł zysku netto przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 17 mln zł. Na działalności operacyjnej firma odnotowała jednak 565 tys. zł straty. W analogicznym okresie ubiegłego roku przychody netto były większe o 6,8 mln zł, ale spółka osiągnęła wówczas 3,8 mln zł straty netto i 2,5 mln zł straty na działalności podstawowej. Około 20 mln zł wyniosą w br. dodatkowe wpływy Swarzędza z tytułu sprzedaży nieruchomości.Szansa na wyraźny wzrost sprzedaży i wyników finansowych dla całej branży meblarskiej wiąże się natomiast z odnotowanym na początku bieżącego roku ożywieniem w budownictwie mieszkaniowym. ? W pierwszym kwartale br. oddano do użytku około 24% mieszkań więcej niż przed rokiem. Należy mieć nadzieję, że przełoży się to na sprzedaż mebli ? mówił Wojciech Katner, wiceminister gospodarki na Targach Mebli i Wyposażenia Wnętrz ?Meble 2000?, które we wtorek rozpoczęły się w Poznaniu.Obecnie około 80% sprzedaży mebli stanowi eksport. Po utracie rynków wschodnich, spowodowanej kryzysem rosyjskim, wielu producentów znalazło nowych odbiorców w znacznie bezpieczniejszej Europie Zachodniej. Rynek ten nie pozwala jednak na osiąganie wysokich marż.W ubiegłym roku 7,8% wpływów z polskiego eksportu wypracował właśnie przemysł meblarski. Za granicę sprzedano meble za ponad 2,1 mld USD, z czego około 75% do krajów Unii Europejskiej. Dodatnie saldo tej branży w obrotach z zagranicą wyniosło niemal 1,56 mld USD.
MICHAŁ NOWACKI