Analitycy wątpią w trwałość zwyżek na giełdach w naszym regionie
Czwartek był dniem wzrostów na giełdach w naszym regionie, czemu sprzyjały środowe zwyżki w Nowym Jorku. Indeksy giełd w Budapeszcie, Pradze i Moskwie zyskały bardzo wyraźnie na wartości, jednak analitycy wątpili w trwałość tendencji wzrostowej. Najwięcej, bo 6,3%, zyskał RTS.
BudapesztBardzo wyraźną zwyżką notowań zakończyła się czwartkowa sesja na parkiecie budapeszteńskim. Sprzyjały temu przede wszystkim środowe wzrosty notowań w Nowym Jorku. W kręgu zainteresowania inwestorów, którzy w dużym stopniu pochodzili z zagranicy, znalazły się wczoraj akcje największych spółek, takich jak Matav, MOL czy OTP Bank. Uwagę zwracał też popyt na walory firmy działającej w handlu detalicznym Fotex, która od czwartku ruszyła ze sprzedażą płyt kompaktowych i kaset za pośrednictwem internetu, wskaźnik BUX wzrósł o 4,74% i na koniec dnia wyniósł 8702,0 pkt.PragaPo czterech z rzędu spadkach, podczas wczorajszej sesji na giełdzie praskiej przeważyły wzrosty notowań. Wskaźnik PX 50 zyskał 1,7% i zakończył dzień na poziomie 572,5 pkt. Analitycy bardzo sceptycznie podeszli jednak do wczorajszych wydarzeń. ? Popyt na walory czeskich spółek typu blue chip wiązał się z lekką poprawą nastrojów na największych giełdach, lecz jeśli powrócą tam spadki, również u nas znów będzie wyprzedaż ? powiedział agencji Reutera Silvio Kotarac, makler z CA IB Securities. ? W najbliższym czasie rynek raczej nie ma szans na odbicie, ponieważ europejskie emerging markets nie są teraz w centrum zainteresowania zagranicznych inwestorów ? stwierdził z kolei Miroslav Nosal, analityk z Merrill Lynch, który uznał wczorajszy wzrost tylko za techniczną korektę trendu spadkowego. Spośród blue chips najwięcej, bo o 3,3%, wzrósł kurs akcji banku Ceska Sporitelna.MoskwaW czwartek w Moskwie pojawiła się długo oczekiwana zwyżka cen akcji. Papiery kupowali przede wszystkim spekulanci, którzy uznali, że notowania w ostatnich dniach spadły już na tyle, iż warto zajmować pozycje. Sprzyjały im wiadomości ze środowych sesji w Nowym Jorku, gdzie również przeważyła tendencja wzrostowa. Analitycy zajmujący się rosyjskim rynkiem wciąż jednak podkreślają, że jego perspektywy nie są najlepsze. ? W dalszym ciągu notowania w największym stopniu będą zależeć od wydarzeń na rynkach amerykańskich ? powiedział Reutersowi Oleg Martynienko, makler z Alfa Bank, dodając, że posiadaczami akcji są teraz spekulanci, którzy są gotowi w krótkim terminie wyjść z inwestycji. Wczoraj najchętniej kupowali oni walory spółek naftowych ? Surgutnieftiegaz i Łukoil, których notowania wzrosły odpowiednio o 8,45% i 7,22%. Wskaźnik RTS zyskał 6,3% i wyniósł 177,59 pkt., przy obrotach, które sięgnęły 22,6 mln USD.
Kolumnę redagują: ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI