Chello Broadband, holenderska spółka internetowa, należąca do koncernu medialnego United Pan-Europe Communications, zdecydowała się na odłożenie debiutu. Jako powód podano strategiczne rozmowy dotyczące przyszłości firmy.Według wcześniejszych planów, akcje Chello miały pojawić się na giełdzie amsterdamskiej i na Nasdaq już dzisiaj, natomiast wczoraj miała zostać ustalona ich cena. W wyniku przeprowadzonej pierwotnej oferty sprzedaży akcji kapitał Chello ma zostać zasilony kwotą 773 mln euro (717 mln USD). Wśród podmiotów, do których skierowana była oferta sprzedaży 10% akcji Chello, znajdują się m.in. Microsoft i AT&T. Widełki cenowe ustalono w granicach 13?17 euro.Choć spółka oficjalnie mówi, że powodem opóźnienia debiutu są strategiczne rozmowy, wielu analityków uważa, że prawdziwą przyczyną decyzji jest nie najlepsza atmosfera na giełdach wokół branży high--tech. Już ponad 20 spółek internetowych w Europie zdecydowało się zmianę swych giełdowych planów, właśnie z tego powodu. ? Myślę, że sprawa wyceny akcji spółki odgrywa tu kluczową rolę ? powiedział Bloombergowi Henk van de Meent, analityk z NIB Capital w Amsterdamie.Chello jest firmą, która oferuje szybki dostęp do internetu poprzez telewizję kablową. Posiada obecnie 170 tys. klientów w siedmiu krajach europejskich, a także w Chile i Australii. Analitycy szacują, że jej kapitalizacja giełdowa sięgnie 4,6 mld euro.Na wieść o odłożeniu debiutu negatywnie zareagowały akcje UPC, które na początku wczorajszych notowań staniały o 6%, choć później odrobiły straty.
Ł.K.