Popyt na akcje firm telekomunikacyjnych oraz spółek high-tech
Podczas sesji wtorkowych silnym bodźcem dla czołowych parkietów europejskich był przedpołudniowy wzrost notowań na nowojorskim rynku Nasdaq, któremu towarzyszyła zwyżka Dow Jonesa. Najchętniej kupowano walory firm telekomunikacyjnych, a w USA także informatycznych i biotechnologicznych.
Nowy JorkPo poniedziałkowej przerwie świątecznej wtorkowe sesje na rynkach nowojorskich zaczęły się od wzrostu notowań. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się akcje firm informatycznych i towarzystw telekomunikacyjnych. Chętnie kupowano też walory spółek biotechnologicznych. Bodźcem była pozytywna ocena producentów komputerów i mikroprocesorów przez jednego z analityków Lehman Brothers. Spodziewano się też fuzji zarówno w telekomunikacji, jak i biotechnologii. Czynniki te pobudziły wyraźną zwyżkę wskaźnika rynku Nasdaq, który zyskał przed południem 4,19%. Optymizm zagościł także na Wall Street. Najchętniej kupowano tam papiery firm informatycznych Hewlett-Packard oraz Intel. Dow Jones podniósł się w godzinach przedpołudniowych o przeszło 126 pkt. (1,23%), a Dow Jones Composite Internet Index o 5,62%.W bieżącym tygodniu uwagę inwestorów powinny przyciągnąć liczne dane statystyczne dotyczące gospodarki amerykańskiej. Mogą one bowiem stanowić cenną wskazówkę, jak w najbliższym czasie będzie się kształtować polityka pieniężna.LondynUczestnicy największej giełdy europejskiej najchętniej lokowali kapitały w akcje firm telekomunikacyjnych, zwłaszcza Vodafone AirTouch, która korzystnie sprzedała operatora telefonii komórkowej Orange francuskiemu potentatowi France Telecom. Zdrożały również walory British Telecom oraz Kingston Communications. Perspektywa przejęcia Freeserve przez niemiecką spółkę T-Online podniosła notowania brytyjskiej firmy internetowej oraz jej głównego udziałowca ? Dixons. FT-SE 100 podniósł się o 142,7 pkt. (2,3%), reagując też na pomyślne doniesienia z Nowego Jorku. Wbrew ogólnej tendencji, wyraźnie staniały akcje firmy handlowej Boots przed publikacją jej wyników finansowych.FrankfurtFrankfurcki Dax Xetra wzrósł o 102,60 pkt. (1,46%). Optymistyczne perspektywy telekomunikacji sprzyjały zwyżce notowań firm tej branży, szczególnie Deutsche Telekom. Tymczasem nadzieje, że EBC nie zaostrzy polityki pieniężnej, skłoniły inwestorów do kupowania walorów Deutsche Bank i Dresdner Bank. Dużym powodzeniem cieszyły się też papiery T-Online w związku z możliwością zakupu brytyjskiej spółki Freeserve.ParyżW Paryżu bodźcem do inwestowania w akcje czołowych firm, szczególnie telekomunikacyjnych, był przedpołudniowy wzrost nowojorskiego Nasdaqa. Zdrożały walory Vivendi i Bouygues, natomiast zwyżka notowań France Telecom została przyhamowana, gdyż cenę, którą zapłaci on za brytyjską firmę Orange, uznano za wysoką. Tymczasem pogłoski o współpracy Alcatela z Thomson--CSF pobudziły zainteresowanie papierami obu spółek. CAC-40 zyskał 120,36 pkt. (1,94%).TokioNa giełdzie tokijskiej doszło do odwrócenia początkowego wzrostu notowań i Nikkei 225 zakończył sesję na poziomie o 16,54 pkt. (0,1%) niższym niż w poniedziałek. Powrócił bowiem niepokój przed wznowieniem po przerwie świątecznej operacji na rynkach nowojorskich. W szczególności obawiano się niepomyślnych doniesień z rynku Nasdaq. Uwagę zwracał spadek ceny walorów towarzystwa telekomunikacyjnego NTT DoCoMo w związku z perspektywą nowej emisji akcji, która powinna umożliwić sfinansowanie planowanych przejęć. Tymczasem zdrożały papiery detalicznej spółki handlowej Isetan ze względu na możliwość podniesienia jej ratingu. Sukcesem zakończył się debiut firmy internetowej ValueClick Japan, gdyż cena jej akcji wzrosła o 17,3%.HongkongNiewielki wzrost notowań przyniosła wczorajsza sesja na parkiecie w Hongkongu. Hang Seng zyskał 15,83 pkt. (0,11%) przy niewielkich obrotach po przerwie świątecznej na giełdach w Londynie i Nowym Jorku. Zwyżkę miejscowego indeksu pobudził głównie popyt na akcje China Telecom oraz banku HSBC Hoings. Zdrożały również walory Hutchison Whampoa. Natomiast inwestorzy podchodzili wciąż z rezerwą do akcji firm internetowych. W rezultacie ich notowania obniżyły się, pociągając w dół wskaźnik rynku GEM, przeznaczonego dla spółek high-tech.
Kolumnę redagują: ANDRZEJ KRZEMIRSKI i GRZEGORZ ZYBERT