Carlsberg oraz norweski koncern Orkla, który prowadzi działalność w przemyśle rolno-spożywczym, mediach i branży chemicznej, poinformowały wczoraj o fuzji swych zakładów browarniczych. Obroty nowej firmy osiągną rocznie około 23 mld koron duńskich (3,08 mld euro). Będzie ona zatrudniać ok. 27 tys. pracowników.Carlsberg jest największym akcjonariuszem Okocimia, w którym posiada ponad 47% głosów. Przedstawiciele giełdowej spółki powiedzieli wczoraj, że na komentarz w sprawie fuzji skandynawskich browarów i jej ewentualnego wpływu na działanie firmy jest za wcześnie. Zdaniem Jacka Lichoty, doradcy inwestycyjnego z ING BSK Asset Management, informacja o przejęciu przez Carlsberg zakładu Orkli może świadczyć o tym, że Duńczykom zależy na lokalnych browarach i rynkach zbytu. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu na rynku spekulowano, że Carlsberg może wyjść z Okocimia.? Ostatnio widać kilka pozytywnych zmian w Okocimiu. Ruszyła kampania promocyjna, piwo można ponownie kupić w niektórych supermarketach. Spółka stara się odbudować pozycję na rynku ? powiedział PARKIETOWI J. Lichota. Wczoraj kurs akcji Okocimia wzrósł o 4,3%, do 17 zł, a właściciela zmieniło ponad 19 tys. walorów.
D.W.