Od marcowego szczytu indeks zniwelował zimowo-wiosenną hossę już o 70%. Przełamanie poziomów 62-proc. i 66-proc. zniesienia impulsu z okresu X?99 i III?00 sugeruje, że wzrost powinien zostać zniwelowany w całości. Jeśli tak miałoby się stać, indeks powinien zatrzymać spadki lekko powyżej 14 tys. pkt. Ostatnio WIG przełamał długoterminową linię trendu wzrostowego, a obecnie powrócił do linii szyi odwróconej formacji głowy i ramion, poprowadzonej przez szczyty z listopada ?98 oraz lipca ?99, przełamanej w grudniu 1999 roku. Sama formacja nie w pełni odpowiada teorii, ale wspomniana linia może zadziałać jako silne wsparcie.Średnie kroczące prezentują się źle, a ich ułożenie charakteryzuje głęboką bessę. MACD wciąż tworzy z indeksem pozytywną dywergencję. Jednak w środku poprzedniego tygodnia oscylator przełamał pięciomiesięczną linię trendu i szybko zbliża się do dna z 27 kwietnia. Zachowanie MACD prawie dokładnie powielają wskaźnik impetu oraz TRIX. RSI nadal utrzymuje się w strefie wyprzedania. Warto zauważyć, że często, gdy wskaźnik ten schodził do tej strefy, na indeksie rozpoczynały się wzrosty. Gdyby tak miało być i tym razem, pierwszym oporem będzie poziom 17 500 punktów, gdzie znajduje się połowa długiej spadkowej świecy sprzed dwóch tygodni oraz przełamana długookresowa linia trendu.

DOMINIK STAROŃanalityk