Reklama

Cena ropy w Londynie wzrosła do ponad 31 USD za baryłkę

Aktualizacja: 06.02.2017 07:11 Publikacja: 03.10.2000 17:59

Ceny ropy w Londynie wzrosły we wtorek do ponad 31 USD za baryłkę.

Nadal na rynku dominują obawy, że USA będą mieć niewystarczającą

ilość oleju opałowego przed zbliżającą się zimą.

Sytuacja może jednak ulec poprawie, jeśli po publikacji

wtorkowych danych, przez Amerykański Instytut Paliw (API), o

Reklama
Reklama

stanie zapasów ropy i jej produktów w USA, okaże się, że wzrastają

rezerwy oleju opałowego.

"To, czego rynek potrzebuje teraz najbardziej, to jakieś wyraźne

oznaki, że w USA następuje stopniowe odbudowywanie zapasów oleju

opałowego" - uważa Shelley Mansfield z ADM Investor Services

International.

Reklama
Reklama

"Teraz już nawet nie ma takiego znaczenia, czy wzrosną zapasy

ropy naftowej" - ocenia Mansfield.

Dealerzy spodziewają się, że raport API potwierdzi zwiększenie

się amerykańskich rezerw oleju opałowego.

"Jeśli API poda, że rezerwy tego produktu wzrosły w ubiegłym

tygodniu o 2,5- 3 mln baryłek, to ceny ropy na światowych giełdach

Reklama
Reklama

zaczną spadać" - dodaje Mansfield.

Nadal obawy dealerów budzi wzrost napięcia w stosunkach Kuwejt-

Irak, po oskarżeniach skierowanych przez Kuwejtczyków pod adresem

Iraku, który rzekomo miał kraść kuwejcką ropę podczas działań

wojennych 10 lat temu.

Reklama
Reklama

Agencje donosiły we wtorek, że władze Kuwejtu postawiły w stan

gotowości swoje wojsko i policję, a część sił militarnych

skierowały w pobliże granicy z Irakiem.

Nieco lepsze wieści nadchodzą jednak znad Zatoki Meksykańskiej,

gdzie obawiano się huraganu "Keith" i szkód, jakie może on

Reklama
Reklama

poczynić w instalacjach naftowych w Zatoce.

"Istnieje małe prawdopodobieństwo, że +Keith+ może zagrozić

instalacjom naftowym w Campeche Sound w Zatoce Meksykańskiej" -

oceniają analitycy z GNI w Londynie.

Dealerzy uważają też, że w ciągu najbliższych dni ceny ropy mogą

Reklama
Reklama

zacząć spadać.

"W najbliższym czasie możemy się spodziewać spadku cen ropy" -

ocenił Tony Machacek, analityk Prudential Bache.

Tymczasem we wtorek za baryłkę ropy Brent (z Morza Północnego) w

transakcjach listopadowych, płacono w Londynie po godz. 13:00

31,15 USD, a na giełdzie w Nowym Jorku (transakcje elektroniczne)

baryłka tego surowca kosztowała 32,12 USD.

W poniedziałek ceny ropy w Londynie wzrosły o ponad 3 proc, a w

USA o 4,4 proc. Są one obecnie niższe o 15 proc. od zanotowanego

20 września maksimum, kiedy to ropa była najdroższa od 10 lat.(PAP)

Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Materiał Promocyjny
Autocasco po latach: czy AC ma sens dla 10-letniego auta o wartości 20 tys. zł? Liczymy, ile oszczędzisz
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Gospodarka
Tradycyjny handel buduje więzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama