Poniedziałkowy spadek indeksu NIF poniżej 62 pkt. zaprzepaścił szansę wzrostów na tym rynku w najbliższym okresie. Poziom ten był bardzo ważnym wsparciem i jego przełamanie, niestety, nie jest dobrą prognozą. Co prawda, ciągle pozostaje jeszcze ważne wsparcie w postaci średnioterminowej linii trendu wzrostowego (60?60,5 pkt.), jednak jest to ostatni punkt obrony byków, a sądząc po układzie wskaźników, mogą być duże problemy z jego utrzymaniem. Za wyjściem z rynku przemawia przede wszystkim MACD, który wygenerował sygnał sprzedaży i silnie zniżkuje poniżej linii równowagi. Ponadto wczorajszy spadek został potwierdzony przez RSI, a ADX, wskazujący dotychczas jedynie na korekcyjny charakter spadków, zaczyna powoli rosnąć, co można już odczytać jako potwierdzenie dla trendu spadkowego.Niepokojący dla byków powinien być także wzrost wartości obrotów na wczorajszym spadku. O dalszej koniunkturze na rynku NIF niewątpliwie zadecyduje to, czy linia trendu wzrostowego zostanie obroniona. Przełamanie tego poziomu przyniesie spadek indeksu w krótkim terminie przynajmniej do poziomu 58 pkt., w długim terminie może zaś być zwiastunem zniżki nawet do poziomu 52 pkt. Z drugiej strony, obrona tej linii i powrót indeksu powyżej 62 pkt., zażegnałyby niebezpieczeństwo głębszych spadków.
Katarzyna PłaczekBDM S.A.