Atrakcyjność inwestycyjna miast Polski

Warszawa, Poznań i Kraków ? tak wygląda podium najatrakcyjniejszych pod względem inwestycyjnym miast w Polsce. Czwarty, ale również z najwyższą kategorią oceny ? A jest Wrocław. Kraków, podobnie jak i pozostałe miasta, utrzymał swoją wysoką pozycję sprzed dwóch lat, kiedy to Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową opublikował podobny raport.

Stolica Małopolski zajęła bezsprzecznie pierwsze miejsce pod względem możliwości turystycznych oraz klimatu społecznego (A). Najwyższa ocena ? A przypadała jej w 5 z 10 kategorii. Istotne znaczenie dla postrzegania Krakowa przez inwestorów mają też takie czynniki, jak jakość rynku pracy, aktywność marketingowa oraz infrastruktura otoczenia biznesu. Słabiej wypada pod względem chłonności rynku lokalnego (B), infrastruktury technicznej i dostępności komunikacyjnej. Wyraźnie traci wobec Warszawy i Poznania, gdy porównywana jest skuteczność transformacji gospodarczej.Gorzej od stolicy Małopolski wypada już jednak całe województwo, które otrzymało klasę C. Mimo że województwo nie znalazło się w czołówce, to jednak poszczególne miasta, głównie mniejsze, wypadają bardzo dobrze. Wysokie pozycje w rankingach IBnGR przyznało takim miejscowościom, jak Krzeszowice, Skawina, Kalwaria Zebrzydowska, Wieliczka, Bochnia, Brzesko, Oświęcim, Kęty, Niepołomice czy Andrychów. Autorzy rankingu zwracali uwagę, że największym atutem miast Małopolski jest jakość rynku pracy. W tym wskaźniku brano pod uwagę poziom wykształcenia mieszkańców, strukturę szkolnictwa średniego i wyższego. Okazało się, że pod tym względem nawet najmniejsze miasta wypadały dobrze, a nawet bardzo dobrze.Z badań wynika, że z czasem maleje różnica między Warszawą a aglomeracjami usytuowanymi pod względem atrakcyjności inwestycyjnej tuż za nią. Doganianie stolicy szczególnie udaje się Poznaniowi. Kraków, niestety, na razie nie potrafi jeszcze skutecznie wykorzystać wad Warszawy na swoją korzyść. Przeciwko stolicy przemawiają przede wszystkim postępujący paraliż komunikacyjny oraz bardzo wyraźnie wyższe niż gdziekolwiek indziej w Polsce koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Przeciętne wynagrodzenie w Warszawie jest o ponad 30% wyższe niż w następnych pod tym względem Katowicach. Różnica ta wiąże się nie tylko z większą liczbą atrakcyjnych stanowisk pracy w Warszawie, ale i z wyższymi zarobkami na porównywalnych stanowiskach.Jeśli chodzi o koszty prowadzenia działalności gospodarczej, kolejność miast jest niemal odwrotna. Na czołowych miejscach z najmniejszymi kosztami znalazły się Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra, Opole i Olsztyn. Z kolei ostatnie miejsca zajęły Warszawa, Kraków i Wrocław. Jak już wspomniano, przeciętne koszty pracy w Warszawie są o ponad 30% wyższe niż w Katowicach. Różnica ta w przypadku kolejnych miast ? Gdańska i Wrocławia wynosi już ponad 35%. Z kolei w Gorzowie Wielkopolskim przeciętne wynagrodzenie jest niższe niż w stolicy o 70%, a w Łodzi, Białymstoku i Kielcach o około 65%.Podobnie wyższe w Warszawie są ceny nieruchomości. Wprawdzie ze względu na szybko przyrastającą powierzchnię biurową, ceny wynajmu dość szybko spadają (z poziomu 54 USD miesięcznie za 1 mkw. w 1991 do 33 USD w 1999, spadek tylko w porównaniu z rokiem 1998 wyniósł ponad 10%), pozostają jednak istotnie wyższe niż w innych głównych miastach (Poznań 25-30 USD miesięcznie za 1 mkw., Katowice 25-27 USD, Wrocław i Kraków 20-25 USD, Gdańsk 18-20 USD). Dystans Warszawy w stosunku do innych miast wojewódzkich nie zmienił się znacząco, ponieważ spadek cen powierzchni biurowych wystąpił też np. w Krakowie.Z rankingu IBnGR wynika dla Krakowa pewien wcale nie najlepszy wniosek. Okazuje się bowiem, że stolica Małopolski i Olsztyn to dwa miasta, które w najmniejszym stopniu potrafią wykorzystać posiadany potencjał atrakcyjności inwestycyjnej. Zalety nie przekładają się na taki poziom inwestycji, jaki, przy mniejszych atutach, potrafią zdobyć inne aglomeracje. Na szczególną uwagę zasługują tu osiągnięa Bydgoszczy i Łodzi. Łódź należy do miast przykładających największą wagę do promowania swoich możliwości inwestycyjnych.

Powierzchnia województwa to 15 144 km2 (12. miejsce w kraju). Pod tym względem Małopolska jest regionem małym, podobne rozmiary mają województwa: lubuskie, śląskie i świętokrzyskie. Liczba ludności to 3,2 mln osób i daje Małopolsce 4. miejsce w kraju. Podobną liczbę mieszkańców mają też: Wielkopolska, Dolny Śląsk i region łódzki. Gęstość zaludnienia regionu małopolskiego wynosi 212 osób/km2, podobnie jak w województwach: dolnośląskim, łódzkim i mazowieckim.

Opracowała H.K.Badania Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową dr. hab. Pawła Swianiewicza i dr Wojciecha Dziemianowicza ze stycznia 2001 r. Podstawą przeprowadzenia rankingu były dane gromadzone m.in. przez GUS, Ministerstwo Finansów, NBP, PAIZ oraz Związku Miast Polskich, a także z informacji publikowanych przez poszczególne miasta. W badaniach w przypadku województwa kujawsko-pomorskiego uwzględniono zarówno Bydgoszcz, jak i Toruń, a w przypadku lubuskiego Gorzów Wlkp. i Zieloną Górę.