Banki patrzą na stopy
Jeśli banki zdecydują się na zmianę oprocentowania kredytów i depozytów, to w większości przypadków nastąpi to dopiero pod koniec marca. Skala ewentualnej obniżki będzie prawdopodobnie niższa niż spadek stóp procentowych.Rzecznik WBK Piotr Gajdziński powiedział PARKIETOWI, że obniżka oprocentowania najprawdopodobniej nastąpi za 2 -3 tygodnie. Według Sebastiana Łuczaka z Pekao, bank podejmie decyzję o obniżce w podobnym terminie. Wojciech Kaczorowski z BIG-BG stwierdził, że bank musi najpierw przeanalizować skutki decyzji RPP, aby zmienić oprocentowanie.Przypomnijmy, że na ubiegłoroczne podwyżki stóp procentowych banki reagowały z 2?3-tygodniowym opóźnieniem. W tym terminie decyzje o podwyższeniu oprocentowania podejmowały największe z nich. Po sierpniowej decyzji RPP o podwyższeniu stóp o 1,5 pkt. proc. oprocentowanie depozytów wzrosło maksymalnie o 1,5 pkt. proc., a oprocentowanie kredytów o 2,3 pkt. proc. W lutym ub.r., po podniesieniu stóp procentowych o około 1 pkt. proc., wzrost oprocentowania depozytów wyniósł około 0,6 pkt. proc., a kredytów ? 1 pkt. proc. Wcześniej, w listopadzie 1999 roku, RPP podniosła stopy o 3,5 pkt. proc. Wówczas skala podwyżek kredytów była wówczas niższa niż depozytów.W zeszłym roku po ostatniej decyzji RPP najszybciej zareagowały Handlobank, BRE Bank i Fortis Bank. PKO BP potrzebował na to cztery tygodnie. Banki podejmując decyzję o zmianie oprocentowania kierują się sytuacją na rynku międzybankowym oraz zachowaniem konkurencji, szczególnie decyzjami największych instytucji ? Pekao i PKO BP.Zdaniem bankowców, obniżenie stóp o 1 pkt. proc. stanowi zapowiedź dalszych obniżek. Dlatego banki mogą na nią nie zareagować, czekając na dalsze kroki RPP. Można oczekiwać, że jeśli nastąpi spadek oprocentowania kredytów i depozytów, to nie będzie on niższy od skali redukcji stóp dokonanej przez RPP.
P.U.