Reklama

Nie ma odpowiedzi od Komisji Europejskiej

Aktualizacja: 27.02.2017 12:51 Publikacja: 10.06.2008 08:04

- Komisja Europejska nie odpowiedziała do tej pory na wysłane przez Ministerstwo Skarbu Państwa informacje potwierdzające zainteresowanie inwestorów prywatyzacją stoczni w Gdyni i Szczecinie - powiedział wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik.

Równo tydzień temu resort skarbu przekazał Komisji Europejskiej dane o jednej ofercie (padła ze strony właściciela stoczni Maritim Shipyard w Gdańsku Janusza Barana w odniesieniu do stoczni gdyńskiej) i listach intencyjnych w sprawie prywatyzacji obu stoczni. Według Gawlika, nowych ofert nie ma.

Zdaniem resortu, zakończenie prywatyzacji obu stoczni do końca czerwca jest niemożliwe. - Jest nadzieja, że skończymy to latem, tak jak wynikało to z pism Komisji. Albo wczesną jesienią - uważa wiceminister.

Komisja Europejska przypomniała, że nadal oba zakłady są zagrożone upadłością, bo przygotowuje negatywną decyzję dotyczącą udzielonej im przez polski rząd pomocy publicznej. Według rzecznika KE ds. konkurencji Jonathana Todda, jedyną szansą dla Polski na uratowanie stoczni jest przedstawienie wiarygodnych i konkretnych rozwiązań inwestycyjnych, które zagwarantują wdrożenie planów restrukturyzacyjnych stoczni.

Decyzja KE może zapaść przed szczytem UE w Brukseli w połowie czerwca.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama