Reklama

Dolar na geopolitcznej huśtawce nastrojów

Jeszcze kilka dni temu inwestorzy, wystraszeni widmem transatlantyckiej wojny handlowej i rozpadu NATO, nastawiali się na wyprzedawanie amerykańskich aktywów. Rynek wrócił już do normalności, ale nadal przeważają prognozy o słabnącym dolarze.

Publikacja: 26.01.2026 06:00

Inwestorzy czekają na to, kogo prezydent USA Donald Trump wyznaczy na nowego prezesa Fedu. Jednocześ

Inwestorzy czekają na to, kogo prezydent USA Donald Trump wyznaczy na nowego prezesa Fedu. Jednocześnie nie spodziewają się, by amerykański bank centralny mocno zmienił kurs swojej polityki. Fot. shutterstock

Foto: materiały prasowe

Ostatnie dni nie były dobrym czasem na tworzenie długoterminowych prognoz. Sytuacja na świecie zmieniała się bowiem bardzo szybko. Spór o Grenlandię i groźba powrotu wojny handlowej między USA a Unią Europejską sprawiły, że część komentatorów wpadła w histeryczno-apokaliptyczny ton. Znów słychać było komentarze o „upadku amerykańskiej hegemonii”. Królował ogólnie handel „sprzedawaj Amerykę”. Tracił więc dolar, taniał bitcoin (przez ostatni rok coraz częściej zaliczany do „amerykańskich” aktywów), rosły rentowności obligacji rządowych z USA, a złoto i srebro ustanawiały kolejne rekordy. Inwestorów elektryzowały doniesienia o tym, że duński fundusz emerytalny postanowił się pozbyć portfela amerykańskich obligacji. Szybko jednak doszło do zmiany nastrojów. Prezydent USA Donald Trump porozumiał się z przywódcami europejskimi w sprawie Grenlandii. Z wstępnych doniesień wynika, że to porozumienie będzie korzystne dla USA. Okazało się więc, że transatlantyckiej wojny handlowej nie będzie, a groźby Trumpa były tylko elementem taktyki negocjacyjnej. (Niektórzy analitycy twierdzą, że prezydent USA złagodził stanowisko w reakcji na wyprzedaż amerykańskich obligacji. Ta wyprzedaż była jednak o wiele mniejsza niż w kwietniu 2025 r.) Niezależnie od przyczyny tego zwrotu, wróciła na globalnych rynkach wiara w amerykańskie aktywa. Jednak burzliwy okres dla dolara jeszcze się nie skończył. W tym tygodniu Trump może ogłosić nazwisko nowego prezesa Fedu. Amerykański bank centralny ma podjąć w środę decyzję dotyczącą polityki pieniężnej, a sporą niewiadomą pozostaje to, czy Sąd Najwyższy uzna cła nałożone w zeszłym roku przez Trumpa za legalne. Przekładał on już orzeczenie w tej sprawie, a najbliższym możliwym terminem jego wydania jest 20 lutego. Scott Bessent, sekretarz skarbu USA, uspokaja jednak, że jest mało prawdopodobne, by Sąd Najwyższy przekreślił jeden z głównych elementów polityki gospodarczej obecnej administracji.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama