Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Już tylko nieco ponad miesiąc zostało do wyborów, które mogą przynieść Turcji kres 20-letnich rządów Recepa Tayyipa Erdogana. Wprawdzie w sondażach nieznaczne prowadzenie zachowuje rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju, jednak razem ugrupowania opozycyjne mają szanse na uzyskanie ponad połowy mandatów.
Na taki scenariusz liczą zmęczeni populistyczną polityką Erdogana inwestorzy, a to pomaga w złagodzeniu presji na osłabianie się liry – w ubiegłym roku drugiej na liście najsłabszych spośród ważniejszych walut. Plany co do polityki gospodarczej w razie zwycięstwa opozycji kreślą jej doradcy ekonomiczni, a wśród nich najwięcej do powiedzenia ma Bilge Yilmaz, profesor finansów na amerykańskiej uczelni biznesowej Wharton School. 55-letni specjalista, który doktorat z ekonomii zrobił na Uniwersytecie Princeton, doradza drugiemu co do wielkości ugrupowaniu opozycyjnemu – Dobrej Partii. Po podróży, jaką odbył po kraju po swoim powrocie, ocenia, że obecny kształt polityki gospodarczej jest nie do utrzymania – może ona doprowadzić do kryzysu bilansu płatniczego. W rozmowie z agencją Bloomberg Yilmaz zapowiada fundamentalne zmiany, choć nie terapię szokową.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.