Reklama

Motor niemieckiej gospodarki na wysokich obrotach

Niemiecki eksport, stanowiący filar tamtejszej gospodarki, zwiększył się w maju o 9,2 proc. w porównaniu do kwietnia i aż o 28,8 proc. w porównaniu do maja 2009 r. – podał w czwartek urząd statystyczny w Wiesbaden

Publikacja: 08.07.2010 14:12

Motor niemieckiej gospodarki na wysokich obrotach

Foto: Bloomberg

Odczyt ten – najwyższy od dekady - całkowicie zaskoczył ekonomistów, którzy po spadku eksportu o 6,3 proc. w kwietniu spodziewali się odbicia, ale tylko o 4 proc.

Ożywienie w handlu wyraźnie pomogło niemieckim producentom. Jak podało w czwartek Ministerstwo Gospodarki w Berlinie, produkcja przemysłowa skoczyła w maju o 2,6 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca, podczas gdy ekonomiści prognozowali wzrost o 0,9 proc. Rok do roku produkcja wzrosła o 12,4 proc.

- Eksport Niemiec silnie w tym roku wzrośnie i pozostanie motorem gospodarki także w przyszłym roku, ponieważ silny popyt na niemieckie towary w krajach rozwijających się, zwłaszcza w Azji, rekompensuje niższy popyt w strefie euro – tłumaczy Joerg Lueschow, ekonomista banku WestLB. Poza UE nasi zachodni sąsiedzi sprzedali w maju o 39 proc. więcej, niż przed rokiem, podczas gdy w ramach Wspólnoty „tylko” o 22,8 proc. więcej.

Deprecjacja euro, które od początku roku osłabiło się wobec dolara o około 12 proc., nie była jak dotąd istotnym źródłem ożywienia eksportu. Ten czynnik zacznie oddziaływać z opóźnieniem dopiero w kolejnych miesiącach – wskazuje Lueschow.

Pomimo osłabienia euro, znacząco wzrósł też niemiecki import. W maju był aż o 14,8 proc. wyższy, niż w kwietniu i o 34,3 proc. wyższy, niż przed rokiem. W ujęciu rok do roku, tak dużego skoku tego wskaźnika nie odnotowano w Niemczech od stycznia 1989 r.

Reklama
Reklama

W efekcie nadwyżka handlowa Niemiec skurczyła się w maju do 9,7 mld euro (39,6 mld zł), z 13,1 mld euro miesiąc wcześniej. Nadwyżka na rachunku obrotów bieżących obniżyła się jeszcze bardziej, z 11,2 do zaledwie 2,2 mld euro.

W czwartek Międzynarodowy Fundusz Walutowy podniósł prognozę wzrostu PKB Niemiec w 2010 r. z 1,2 proc. do 1,4 proc., choć dla całej strefy euro utrzymał dotychczasowe przewidywania. Niemiecki bank centralny jest jeszcze bardziej optymistyczny i oczekuje, że największa gospodarka Europy będzie się w tym roku rozwijała w tempie 1,9 proc.

O ile jednak MFW spodziewa się, że w 2011 r. wzrost niemieckiego PKB przyspieszy do 1,6 proc., o tyle Bundesbank liczy się ze spowolnieniem tempa wzrostu do 1,4 proc. - Nadchodzi globalne spowolnienie, co odbije się ujemnie na niemieckim eksporcie – wyjaśnia Adreas Ress, główny nadreński ekonomista UniCreditu.

Gospodarka światowa
Giorgia Meloni: najbardziej pragmatyczna szefowa rządu w Europie?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Akcje Amazonu znalazły się pod presją
Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama