Reklama

Roubini wiesza psy na Igrzyskach

Znany ze swych pesymistycznych wypowiedzi ekonomista Nouriel Roubini okrzyknął Igrzyska Olimpijskie w Londynie ekonomiczną porażką

Aktualizacja: 13.02.2017 02:30 Publikacja: 08.08.2012 13:15

Amerykański ekonomista Nouriel Roubini

Amerykański ekonomista Nouriel Roubini

Foto: AFP

Powodem tego jest fakt, że Londyńczycy wyjechali z miasta na czas imprezy, a turyści pozostali w domach ze względu na liczne komunikaty, które ostrzegały ich przed trudnościami w Citi.

Igrzyska miały być motorem napędzającym branżę turystyczną w Wielkiej Brytanii, a szczególnie w Londynie, gdzie miliony ludzi codziennie miały odwiedzać miasto. Jednak jak twierdzą sklepikarze stało się inaczej, bo zaobserwowali on mniejszy ruch w swoich punktach.

Komunikaty ostrzegawcze o przeciążeniu miejskiego systemu komunikacyjnego oraz zatłoczeniu popularnych części miasta skłoniły mieszkańców do wzięcia urlopów na dni zawodów i wyjechania ze stolicy Wielkiej Brytanii. Turyści natomiast unikają West Endu, gdzie znajduje się wiele z największych atrakcji Londynu.

Firma badawcza Experian twierdzi, że Igrzyska wpłynęły negatywnie na wyniki sklepów w dzielnicy West End. W pierwszą sobotę  zawodów tydzień do tygodnia liczba osób, które odwiedziły sklepy spadła o 11,65 proc. a rok do roku o 12,4 proc. W niedzielę jednak zaobserwowano minimalny wzrost liczby klientów.

-  Igrzyska są ekonomiczną porażką Londynu. Miasto jest totalnie puste – hotele, restauracje, ulice. To miasto zombie – stwierdził Roubini na swoich Twitterze.

Reklama
Reklama

Roubini obwinia za to polityków, którzy swoimi komunikatami zniechęcili ludzi do zwiedzania Londynu.

Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Gospodarka światowa
Amerykański rynek pracy pozytywnie zaskoczył
Gospodarka światowa
Rekord w Tokio po zwycięstwie wyborczym Takaichi
Gospodarka światowa
Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Gospodarka światowa
Gdy zachodni przywódcy lepiej postrzegają Pekin...
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama