Reklama

USA. Mitt Romney wygrał debatę gospodarczą przed wyborami

Stan amerykańskiej gospodarki i sposoby jej naprawy były głównymi tematami pierwszej debaty telewizyjnej prezydenta USA Baracka Obamy i republikańskiego kandydata do Białego Domu Mitta Romneya. Przeważa opinia, że jej zwycięzcą został Romney.

Aktualizacja: 12.02.2017 12:44 Publikacja: 05.10.2012 06:00

Barack Obama, prezydent USA

Barack Obama, prezydent USA

Foto: Archiwum

Republikański kandydat bezustannie atakował rządy Obamy, obwiniając go o podwojenie deficytu budżetowego, powolny wzrost ekonomiczny po recesji i niepotrzebne dotowanie firm „zielonej" gospodarki. – Zapewnił pan ulgi podatkowe wartości 90 mld USD dla takich firm, jak Solyndra i Tesla, które okazały się przegranymi" – powiedział. – Deficyt budżetowy to problem nie tylko ekonomiczny, ale i moralny – ocenił kandydat republikanów, podkreślając, że długi dziś zaciągane będą musiały spłacać przyszłe pokolenia.

Obama przypomniał, że odziedziczył znaczny deficyt po swoim poprzedniku, prezydencie George'u W. Bushu, który obniżył podatki, chociaż wojny w Iraku i Afganistanie kosztowały miliardy dolarów.

Romney tłumaczył, jak sam zamierza zmniejszyć deficyt i przyspieszyć wzrost gospodarki – przez obniżenie podatków, zwłaszcza od korporacji, oraz redukcje wydatków rządowych.

Obama ripostował, że plan podatkowy Romneya spowoduje ogólne zmniejszenie dochodów państwa o 5 bln USD  w ciągu najbliższych lat.

Romney temu zaprzeczył. Negował także twierdzenie prezydenta, że jego program sprzyja szczególnie najzamożniejszym Amerykanom.

Reklama
Reklama

Romney krytykował też przeforsowaną w Kongresie przez Biały Dom reformę ochrony zdrowia, gdyż – jego zdaniem – nakłada ona zbyt wielkie obciążenia na drobne firmy, zmuszając je do ubezpieczenia pracowników. Zarzucił prezydentowi, że przez pierwsze dwa lata swej kadencji koncentrował się na tej reformie, zamiast na pobudzaniu gospodarki .

– Romney miał dobry wieczór. Obama wyglądał jak ktoś, kto nie chciał w tej debacie uczestniczyć – powiedział James Carville, były doradca prezydenta Billa Clintona.

Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama