Reklama

Amatorzy szaleją na chińskich parkietach

Drobni inwestorzy powrócili na najgorętszy rynek akcji na świecie. Wszędzie zostawiają odciski palców.

Aktualizacja: 07.02.2017 00:56 Publikacja: 14.01.2015 10:50

Amatorzy szaleją na chińskich parkietach

Foto: Bloomberg

Najbardziej wymownym dowodem jest gwałtowny wzrost kursów spółek groszowych.  Akcje firm z indeksu CSI 300 wyceniane poniżej 5 juanów (81 centów) , które od dawna mają wzięcie wśród graczy indywidualnych, od końca września podskoczyły  średnio o ponad 60 proc. podczas gdy wartość całego tego wskaźnika wzrosła o 35 proc.,, a walory  kosztujące wówczas powyżej 50 juanów zyskały zaledwie 11 proc.

Rajd akcji groszowych  jest odzwierciedleniem rosnącego wpływu niedoświadczonych inwestorów w kraju, gdzie liczba  rachunków inwestycyjnych  rośnie najszybciej od 2007 roku. Udział inwestorów indywidualnych w transakcjach giełdowych  na chińskich parkietach sięga około 80 proc.

Profesjonaliści wartość akcji wyceniają w odniesieniu do aktywów spółki bądź perspektyw zwyżki jej zysków podczas gdy dla drobnych graczy najważniejsza jest cena pojawiająca się na monitorze komputera. Dal większości z nich niska cena to niskie ryzyko i mnóstwo wartości.

- Drogie akcje są ryzykowne, gdyż każdy spadek kursu  oznacza duże straty - powiedziała Bloombergowi 35-letnia gospodyni domowa z Czengdu, stolicy prowincji Syczuan.  Jak twierdzi, od listopada, kiedy chiński bank centralny zaczął ciąć stopy procentowe  jej portfel o wartości 300 tys. juanów zarobił około 60 proc. wobec 37 proc. nad kreską w przypadku indeksu CSI 300. Największe zyski przyniosły jej akcje wyceniane wówczas poniżej 20 juanów

Ta wyjątkowa w gronie pięciu największych rynków giełdowych na świecie  popularność tanich akcji  zwiększa presję na władze Państwa Środka by nasiliły akcję edukacyjną nowej klasy inwestorów, którzy do niedawna unikali rynku akcji koncentrując się na nieruchomościach bądź  produktach oferowanych przez  bankowe działy zarządzania majątkiem.

Reklama
Reklama

Stwarza to też wyzwanie dla inwestorów  mających problemy z dotrzymaniem kroku rynkowi o wartości 5 bilionów dolarów przy jednoczesnym ograniczaniu ryzyka. W okresie minionych trzech miesięcy chińskie fundusze akcji średnio zarobiły 14 proc. i przegrały z indeksem CSI 300, który zyskał 29 proc., natomiast zorientowane na Chiny fundusze hedgingowe  w czwartym kwartale  zarobiły zaledwie 7,9 proc.

- Wyrobieni inwestorzy zwykle kupują  spółki a nie akcje  - zauważa Vincent Chan, szef działu analiz w placówce Credit Suisse w Hongkongu. Dla inwestujących w chińskie walory klasy A akcje są tylko akcjami więc je kupują , kiedy ich ceny idą w górę - dodaje ekspert szwajcarskiego banku.

Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama