Urzędnicy amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) badają, w jaki sposób zwiększyć przejrzystość transakcji pochodnych, które doprowadziły do upadku Archegosa – dowiedział się Bloomberg. Działania są na wczesnym etapie i Gary Gensler, który w zeszłym tygodniu objął stanowisko przewodniczącego SEC zdecyduje, jak dalej postępować.
SEC prawdopodobnie skoncentruje się na obowiązku składania dokumentów publicznych, znanych jako 13F i 13D, które ujawniają duże pakiety akcji funduszy hedgingowych, funduszy inwestycyjnych i funduszy typu family office (takim podmiotem był Archegos). Firmy inwestycyjne, które posiadają akcje o wartości co najmniej 100 mln USD, muszą co kwartał składać 13F ze szczegółami dotyczącymi ich portfeli. Z kolei obowiązek składania 13D mają fundusze, których udział w spółce przekracza 5 proc.