Reklama

Bez podwyżki stóp. PKB przyhamuje?

RPP nie zaostrzyła polityki pieniężnej. Według NBP w kolejnych latach wzrost PKB?przyhamuje. Powód??Konieczność ograniczenia deficytu finansów publicznych

Aktualizacja: 27.02.2017 01:37 Publikacja: 03.03.2011 01:56

Bez podwyżki stóp. PKB przyhamuje?

Foto: GG Parkiet

[[email protected]][email protected][/mail]

[[email protected]][email protected][/mail]

Rada Polityki Pieniężnej?nie zmieniła wczoraj stóp procentowych. Główna stopa NBP nadal wynosi 3,75 proc. Takiej decyzji spodziewała się większość ankietowanych przez nas ekonomistów.

[srodtytul]Nie teraz, to za miesiąc[/srodtytul]

– Skokowy wzrost inflacji w styczniu, poza górny przedział dopuszczalnych wahań wokół celu inflacyjnego na poziomie 3,5 proc., nie był dla rady wystarczającym argumentem za kolejną podwyżką stóp procentowych – skomentowała Maja Goettig, główna ekonomistka Banku BPH. Inflacja w styczniu wyniosła 3,8 proc. wobec 3,1 proc. miesiąc wcześniej.

Reklama
Reklama

„RPP uznała, że dokonane w styczniu podwyższenie stóp procentowych wraz z niepewnością dotyczącą trwałości przyspieszenia popytu konsumpcyjnego oraz brakiem sygnałów wyraźnego ożywienia inwestycji, a także utrzymująca się umiarkowana presja płacowa w sektorze przedsiębiorstw i dalszy wzrost bezrobocia zmniejszają ryzyko utrwalenia się inflacji powyżej celu inflacyjnego w średnim okresie” – w ten sposób RPP uzasadniła w komunikacie pozostawienie dziś stóp procentowych na niezmienionym poziomie.

Analitycy przewidują, że w ciągu pół roku główna stopa urośnie do 4,25 proc. Podwyżka jest możliwa już za miesiąc – zwłaszcza gdyby okazało się, że inflacja w lutym wzrosłaby – jak prognozują pesymiści – do 4 proc. albo wyżej.

[srodtytul]Budżet wyhamuje wzrost[/srodtytul]

RPP?podała wczoraj pierwsze szczegóły nowej projekcji inflacji i PKB. Wynika z niej, że nawet bez podnoszenia stóp procentowych po lekkim przyspieszeniu w 2011 r. tempo wzrostu gospodarczego będzie się obniżać. – Mamy obawy, że mogą wystąpić czynniki, które w kolejnych latach mogą to tempo hamować – powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu prezes NBP?Marek Belka.

Według niego chodzi przede wszystkim o efekty koniecznego ograniczenia deficytu finansów publicznych. Belka powiedział jednak, że w tym roku tempo wzrostu PKB?będzie „znaczne” i że prawdopodobnie przekroczy 4 proc.

4-proc. wzrostu spodziewa się bank inwestycyjny JP?Morgan. Podtrzymał swoje prognozy po wczorajszej publikacji danych o PKB w IV?kwartale. Jak podał GUS, w ostatnich trzech miesiącach ub.r. PKB?był realnie o 4,4 proc. wyższy niż rok wcześniej.

Reklama
Reklama

– Lokomotywą wzrostu gospodarczego w ostatnich trzech miesiącach poprzedniego roku była konsumpcja prywatna, napędzana m.in. zbliżającym się terminem wejścia w życie podwyżek podatku VAT – skomentował Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK.

Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Gospodarka krajowa
Polska gospodarka zakończyła 2025 rok z czteroprocentowym przytupem
Gospodarka krajowa
Mocne dane z GUS. PKB Polski urósł najmocniej od ponad trzech lat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama