Reklama

Kiedy „Wilk z Książęcej”?

Giełda i rynek kapitałowy nie są tematami, które polscy twórcy filmowi chętnie podejmują, a przecież samo życie napisało niejeden emocjonujący scenariusz.
Kiedy „Wilk z Książęcej”?

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Ryszard Waniek

Giełda i film – pierwszym skojarzeniem wywołanym tym hasłem jest absolutny klasyk, „Wall Street" z 1987 r. (reż. Oliver Stone). To historia żółtodzioba (Charlie Sheen) zafascynowanego mentorem (Michael Douglas), wciągniętego w świat łatwych, zdobytych nieuczciwie, wielkich pieniędzy, zachłyśniętego i sprowadzonego na dno. Nowszą (2013 r.), podniesioną do sześcianu, wersją tej historii jest „Wilk z Wall Street" (reż. Martin Scorsese), w którym człowieka upojonego łatwymi pieniędzmi brawurowo zagrał Leonardo DiCaprio. Obraz tym bardziej szokujący, bo powstał na podstawie autentycznej historii maklera Jordana Belforta.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama