Reklama

Kredyt prywatny - strukturalne problemy, chwilowa niepewność

Rynek kredytu prywatnego nie cieszy się zbyt dobrą sławą i przez wielu uczestników oraz obserwatorów jest uznawany za tykającą bombę zegarową, która ma istotne szanse doprowadzić do kolejnego kryzysu finansowego na miarę tego z 2008 roku.

Publikacja: 12.03.2026 17:03

Kredyt prywatny - strukturalne problemy, chwilowa niepewność

Foto: Adobestock

Pogląd ten jest w dużej mierze uzasadniony. Jednak niepewność i napięcia w tym sektorze, jakie możemy obserwować w ostatnich tygodniach, wynikają raczej z negatywnego sentymentu na szerokim rynku, połączonego z uwydatnieniem strukturalnych ograniczeń tego segmentu.

Na chwilę obecną, obserwując zachowanie m.in. CDS-ów, agencji ratingowych tudzież inne aspekty pozycjonowania się rynku, nic nie wskazuje na to, aby inwestorzy spodziewali się fali bankructw czy kryzysu. Można natomiast zaobserwować przygotowywanie się na okres kilku miesięcy, a nawet kwartałów, podwyższonej zmienności – utrzymującej się jednak w stosunkowo wąskim kanale cenowym.

Jest to dla wielu niepożądane, jednak w pełni oczekiwane zachowanie rynku w kontekście niepokojów handlowych i geopolitycznych, jakie obserwujemy. Nie zmienia to jednak faktu, że rynek solidnie przecenił spółki zaangażowane w kredyt prywatny. Pytanie brzmi: czy miał ku temu powód?

Powodów jest kilka – żaden z nich nie oznacza jednak kryzysu (choć też go nie wyklucza). Rynek kredytu prywatnego cieszył się kredytem zaufania inwestorów, wspartym tezą o wzroście sektora dzięki większemu zaangażowaniu w niego m.in. inwestorów detalicznych. Ten kredyt jednak nigdy nie mógł zostać „spłacony”, bo teza ta nie miała realnych szans powodzenia – a dziś widzimy tego rezultaty.

Rynek kredytu prywatnego z założenia jest rynkiem niepłynnym, co fundamentalnie nie współgra z preferencjami inwestorów detalicznych. Spółki zajmujące się takimi instrumentami finansowymi przez pewien czas mogły robić dobrą minę do złej gry, jednak w obliczu pojawiających się problemów musiały przestać udawać, że są czymś, czym nie są, i faktycznie ograniczać odpływ środków w celu zachowania spójności modelu biznesowego.

Reklama
Reklama

Jakie są jednak te problemy? Niespłacalność wierzytelności w sektorze wzrosła do 9,2%. Jest to poziom rekordowy, niemal dwukrotnie wyższy niż poziom zalecany w bankowości komercyjnej. Kredyty te niosą jednak dodatkową premię dla inwestorów właśnie dlatego, że wiąże się z nimi większe ryzyko. To, co obserwujemy, jest więc w dużej mierze specyfiką branży, a nie kryzysem. Trzeba jednak pamiętać, że jest to rynek z założenia mało transparentny, a sytuacja w każdym momencie może być znacznie lepsza lub znacznie gorsza, niż wskazują na to dostępne dane. Sektor należy uważnie śledzić, aby nie dać się złapać po złej stronie rynku.

Kamil Szczepański

Młodszy Analityk Rynków Finansowych, XTB

Giełda
Wzrosty cen ropy znów odbiją się na akcjach i obligacjach
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Giełda
Akcje znów w dół, a rentowności obligacji w górę
Giełda
Analiza poranna – Cieśnina Ormuz cały czas w centrum uwagi
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Giełda
Neutralny handel, w cieniu uwolnienia rezerw ropy
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama