Styczeń na GPW, jak dotąd, przewyższa oczekiwania wynikające z danych statystycznych. Początek roku to kontynuacja bardzo dobrej passy z 2025 r..
Przypomnijmy, że w całym ubiegłym roku jedynie sierpień i listopad wypadły słabiej, podczas gdy wszystkie pozostałe miesiące osiągały wyniki lepsze od historycznych statystyk.
Ponieważ jednak styczeń zbliża się ku końcowi, skierujmy uwagę na luty, który uchodzi za miesiąc przeciętny, ani szczególnie mocny, ani słaby. Średnia miesięczna alokacja dla lutego wynosi 50 proc. w skali 0-100 proc. pod względem historycznych statystyk. Od 1991 r. zarówno mediana, jak i średnia stopa zwrotu WIG dla lutego wypada na poziomie +1,18 proc. Również pod względem obrotów luty plasuje się w środku stawki.
Początek br. zdaje się to potwierdzać, zarówno w kontekście zachowania rynku, jak i sygnałów technicznych. Mechaniczny algorytm alokacji wskazuje obecnie poziom 61,5 proc. w ujęciu całościowym, co oznacza lekką przewagę sygnałów kupna w 3 głównych interwałach. Jednocześnie oscylatory pozostają w strefach wykupienia i, z krótkimi przerwami na niewielkie schłodzenia, taki stan utrzymuje się już pół roku.
Podsumowując, luty powinien być neutralny z lekkim wskazaniem na plus na jego koniec. Przebieg poszczególnych sesji może jednak być bardziej falujący ze względu na wskaźnikowe wykupienie, które może dać o sobie znać również pod koniec bm. W ujęciu rocznym natomiast statystyka wskazuje, że po bardzo mocnym roku kolejnemu zazwyczaj udaje się osiągnąć około 1/2 wcześniejszej stopy zwrotu.