KGHM rozmawia z kilkunastoma bankami o pozyskaniu finansowania, według Bloomberga chodzi o 5 mld zł.
- To, że Polska Miedź zamierza zaciągnąć dług nie powinno być zaskoczeniem. Zaskoczeniem może być kwota, o ile faktycznie chodzi o 5 mld zł - powiedział "Parkietowi" Leszek Iwaszko, analityk Societe Generale.
- Mój model zakłada 1 mld zł długu, głównie jako uelastycznienie finansowania, ponieważ spółka mogłaby udźwignąć najważniejsze wydatki z własnych środków przy moich założeniach makroekonomicznych - podsumowuje analityk.
Wydatki to zakup Quadry (9,2 mld zł, decyzja o transakcji zapadnie 20 lutego), dywidenda (resort skarbu oczekuje minimum 3 mld zł) oraz podatek od wydobycia miedzi i srebra (resort finansów oczekuje 1,8 mld zł).