Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki
Przemysław Tychmanowicz
Niewielka zmienność i symboliczne zmiany indeksów były irytujące, gdyż we wtorek na innych europejskich rynkach popyt zdominował notowania. Początkowo i u nas wydawało się, że będziemy mieli do czynienia z wzrostową sesją. WIG20 w pierwszym fragmencie notowań zyskiwał około 0,3 proc. Niestety, byki nie były w stanie pójść za ciosem. Całkowicie zignorowały one wzrostowy ruch na innych europejskich parkietach. Niemiecki DAX rósł ponad 2 proc., podobnie zresztą jak francuski CAC40. WIG20, zamiast iść tym samym tropem, zaczął zbliżać się do poziomu poniedziałkowego zamknięcia notowań. Mniej więcej od połowy sesji tkwił niemal w martwym punkcie. Tak było aż do końca notowań. Ostatecznie wskaźnik największych spółek naszego parkietu stracił symboliczne 0,01 proc. Przecenie nie oparły się średnie i małe spółki. Skąd się wzięła słabość warszawskiej giełdy? Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa. W ciągu dnia nie ukazały się żadne dane, które mogłyby wstrząsnąć rynkiem. Być może inwestorzy wstrzymują się z większą aktywnością, czekając na wynik drugiej tury wyborów prezydenckich w Polsce. Oczywiście nie oznacza to, że w Warszawie zupełnie nic się nie działo. Po debiucie „Wiedźmina 3" mocno traciły na wartości akcje CD Project. W ciągu dnia przecena sięgała prawie 12 proc. (więcej na str. 7).
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki