Reklama
Rozwiń
Reklama

Czego boją się inwestorzy?

Brak zwiększenia skali skupu aktywów ponad dotychczasowe 60 mld euro miesięcznie okazał się sporym zaskoczeniem dla rynku.
Wojciech Białek, główny analityk CDM Pekao

Wojciech Białek, główny analityk CDM Pekao

Foto: Archiwum

Może o tym świadczyć początkowa reakcja rynku walutowego, gdzie EUR/USD wzrósł o ponad 2 proc. Gdyby taka zmiana utrzymała się do końca dnia, byłby to największy dzienny wzrost EUR/USD od siedmiu lat – większe zwyżki miały miejsce ostatnio 18 grudnia 2008 r. i 19 marca 2009 r. Te wystrzały EUR/USD sprzed siedmiu lat wyznaczyły lokalne szczyty euro, ale zarazem były elementem wielkiej korekty wzrostowej trwającej od końca października 2008 r. do grudnia 2009 r. Jest możliwe, że i obecnie będziemy mieli do czynienia z lokalnym maksimum EUR/USD, bo przecież spekulantom do dyskontowania zostało jeszcze kolejne grudniowe spotkanie ważnego banku centralnego, czyli posiedzenie Rezerwy Federalnej 15–16 grudnia. Oczekiwania pierwszej pokryzysowej podwyżki stóp w USA są obecnie dosyć powszechne, ale spadek listopadowej wartości ISM Manufacturing do najniższego poziomu od 2009 r. (48,6 pkt) sugeruje, że przynajmniej przemysł przetwórczy w USA słabnie w zauważalny sposób. Powinno to studzić zapędy Fed w średnioterminowej perspektywie, co może oznaczać, że po pierwszej podwyżce na kolejne trzeba będzie trochę poczekać. W takim scenariuszu ewentualne ponowne umocnienie dolara w najbliższych tygodniach byłoby już ostatnim przed dłuższą przerwą.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama