Zarząd Grupy Kęty nie dostrzega wyraźnych oznak ożywienia na europejskich rynkach. Mimo nadal niesprzyjającego otoczenia w ocenie zarządu realizacja założeń finansowych na ten rok posuwa się zgodnie z planem.
– Podtrzymujemy nasze cele na ten rok. Po I półroczu EBITDA została zrealizowana w 51 proc. – wskazuje Rafał Warpechowski, członek zarządu i dyrektor finansowy Grupy Kęty. Z uwagi na ograniczony popyt i konkurencję na rynku spodziewa się utrzymania presji na marże. – W dalszym ciągu liczymy się z presją na marże. Przeciwwagą dla niej jest wysoki poziom wykorzystania mocy produkcyjnych. Wysokie wolumeny są tym, czym możemy poprawić naszą sytuację – wyjaśnia Warpechowski.