9 maja walne zgromadzenie Onde, wykonawcy i dewelopera instalacji OZE, podejmie decyzję o podziale rekordowego zysku za 2021 r., który wyniósł 46,2 mln zł (znormalizowany 78,2 mln zł). Zarząd zarekomendował wypłatę 30 mln zł, ale w formie buy backu, a nie dywidendy.

Projekt uchwały złożył Erbud, właściciel 61 proc. akcji Onde. Akcje w celu umorzenia mają być kupowane na podstawie zaproszenia do składania ofert po 50–60 zł (w piątek kurs testował nowe minimum – 11,7 zł), co zwiastuje gigantyczną redukcję. Dla akcjonariuszy to także dodatkowe formalności i koszty (wystawienie świadectwa depozytowego). Dlatego część drobnych inwestorów nie kryje niezadowolenia, że Onde nie wypłaci normalnie dywidendy, jak w latach przed debiutem, i wskazuje na zapis prospektu: „intencją zarządu będzie rekomendowanie wypłaty dywidend w wysokości 40–70 proc. zysku netto".

Czemu nie dywidenda

Dlaczego zarząd rekomenduje buy back? – Zgodnie z prospektem zarząd nie gwarantuje wielkości zysku osiągniętego przez spółkę ani tego, jaka część może być przeznaczona na dywidendę. Decyzja o wypłacie i wielkości dywidendy należy do walnego zgromadzenia, akcjonariusze nie są związani rekomendacją zarządu. Skup akcji własnych jest alternatywą dla dywidendy, w ocenie zarządu porównywalną – mówi Daniel Mackiewicz z biura prasowego Onde. Dodaje, że uchwała dotycząca skupu jest jedynie propozycją akcjonariusza. Deklaruje, że zarząd chętnie odpowie na wszystkie pytania inwestorów, w tym te dotyczące buy backu, podczas walnego zgromadzenia.

– Jako główny akcjonariusz podzielamy opinię zarządu Onde, że spółka jest niedowartościowana. Skup akcji własnych w celu umorzenia poprawia wskaźnik: zysk na akcję, który odzwierciedla atrakcyjność inwestycyjną spółki – komentuje z kolei Agnieszka Głowacka, wiceprezeska Grupy Erbud. – Buy back jest alternatywą dla dywidendy, ale i spełnia podobną funkcję, bo w istocie stanowi formę redystrybucji zysku. Przeprowadziliśmy go również kilkakrotnie w Erbudzie, co spotkało się z pozytywną reakcją. Erbud i Onde przeprowadzają skup transparentnie i informują o zamiarze z dużym wyprzedzeniem tak, aby każdy akcjonariusz mógł się do tego procesu przygotować – zaznacza.

Decyzja zgromadzenia

Jacek Barszczewski, rzecznik KNF, potwierdza, że do urzędu zgłaszano uwagi do skupu akcji w Onde.

– Zarząd Onde deklarował w prospekcie, że będzie rekomendować wypłatę dywidend, biorąc pod uwagę wiele czynników związanych z działalnością emitenta, KNF nie ocenia tych czynników ani ich wpływu na ewentualną rekomendację zarządu. Skup akcji jest jedną z form dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami, nie można odmówić emitentowi prawa do zmiany polityki w zakresie podziału zysku. Zapisy w prospekcie również nie mogą ograniczać emitenta w jego swobodzie do ustalenia w przyszłości formy podziału zysku. Zmiana polityki dywidendowej lub też podjęcie decyzji o innej formie przeznaczenia i podziału zysku nie jest działaniem niezgodnym z przepisami. Ostateczną decyzję odnośnie do podziału zysku emitenta podejmować będzie walne zgromadzenie, w którym może uczestniczyć każdy akcjonariusz spółki – dodaje. Barszczewski zaznacza też, że prospekt Onde wygasł 27 sierpnia 2021 r.

W piątek, na spadkowym rynku, kurs Onde szukał dna: papiery taniały o nawet 8,6 proc., do 11,7 zł. Od początku kwietnia wycena zjechała o 40 proc. Wobec ceny płaconej w IPO w połowie ub.r. (26 zł) spadek sięga 55 proc.