Reklama

Car-sharing na zakręcie

Auta pożyczane na minuty przeżywają trudne chwile. Z rynku znikają kolejni gracze. Ale 4Mobility przetrwało zawieruchę, a nawet zwiększyło przychody.
Car-sharing na zakręcie

Foto: materiały prasowe

Rynek car-sharingu w Polsce ostro się skurczył. Mająca krótką, bo ledwie sześcioletnią historię branża przeżywa trudne chwile. Po tym, jak w dobie pandemii wycofały się z niego litewski CityBee, niemiecki innogyGO, a także floty aut na minuty Omni, czy nieco wcześniej Vozilla i Click2Go, teraz do tego grona dołączył EasyShare. Licząca w szczytowym okresie sieć ok. 200 pojazdów (m.in. w Łodzi i Poznaniu) zamknęła usługi. Tym samym na polu pozostały już tylko trzy firmy – związana z PGE spółka 4Mobility oraz sieci Panek i Traficar.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama