Reklama

Sprzedaż nowych samochodów w Polsce w 2003 roku

W 2003 roku, m.in. dzięki rekordowej grudniowej sprzedaży, nabywców w Polsce znalazło 358 432 nowych aut. Według analityków rynku samochodowego, wiele wskazuje na to, że w tym roku popyt na nowe samochody będzie wyraźnie niższy.

Publikacja: 26.02.2004 14:53

Głównym powodem mało optymistycznych prognoz dotyczących sprzedaży nowych samochodów w 2004 roku, może być prognozowany wzrost cen po wejściu Polski do UE. Auta są u nas o kilkanaście procent tańsze niż w krajach Piętnastki. 1 maja nie będzie można już rejestrować nowych aut osobowych z kratką. A właśnie dzięki "ciężarowym" samochodom osobowym, w grudniu sprzedano rekordowo dużo aut (37 672). W całym 2003 roku, w Polsce sprzedano o 16% więcej samochodów niż rok wcześniej. To wynik lepszy niż prognozy największych nawet optymistów.

Ósma w Europie

Sprzedaż na poziomie 350 tys. aut daje nam stabilne ósme miejsce w Europie. Szanse na wyprzedzenie Belgii czy Holandii (w 1999 r. byliśmy na szóstym miejscu) są właściwie żadne, skoro w tych krajach sprzedaż jest o 100-130 tys. wyższa. Nie ma zagrożenia ze strony Austrii - wynik z 2003 r. to nieco ponad 300 tys. aut. Jednak ósme miejsce wygląda całkiem nieźle, szczególnie na tle naszych wyników w statystykach liczby aut na 1000 mieszkańców. Tu bowiem biją nas na głowę nie tylko Niemcy, Anglicy, Włosi czy Belgowie, ale także Czesi. W najlepszych krajach wynik ten to ok. 40 aut na 1000 mieszkańców (w Luksemburgu 102!), w Czechach 15, a w Polsce zaledwie 9.

Mini plus górą

W segmentach zaszły w ubiegłym roku nieznaczne zmiany. Jedyny spadek zanotowały samochody najmniejsze - blisko o 15%. Duża grupa dotychczasowych klientów "przesiadła się" w 2003 roku do nieco większych aut - segmentu mini plus (m.in. fiat panda). Ta grupa aut zanotowała wzrost o 438%! Jednak nie jest to największy przyrost. W 2003 r. aż o 800% więcej aut niż rok wcześniej sprzedała w naszym kraju Mazda. Wynik w liczbach wygląda już mniej okazale - 216 aut. Toyota ma na koncie skromniejszy (procentowo) wynik - zwyżkę niemal o 53%, ale w liczbie sprzedanych egzemplarzy oznacza to aż 11 401 samochodów. Czerwoną latarnią rankingów jest Daewoo - sprzedaż spadła o 56% (9488 szt. mniej niż w 2002 roku).

Reklama
Reklama

Fiat liderem

W rankingu producentów liderem, i to niezagrożonym, jest Fiat. Podobnie jak siedem innych firm z czołowej dziesiątki, Włosi zanotowali wzrost sprzedaży. Druga lokata przypadła Skodzie, trzecia Renault. Francuzi zdołali wyprzedzić Toyotę, która przez kilka miesięcy zajmowała ostatnie miejsce na podium. Dalej są Opel, Peugeot i Ford, a dziesiątkę zamykają Volkswagen, Citroen i Seat. Zarówno VW, jak i Seat w 2003 r. zmniejszyły sprzedaż - VW prawie o 17%, Seat o 0,44%. Tuż za czołówką znalazły się kolejno - Nissan, Daewoo, Honda, Mercedes i Suzuki.

Fabia przed Seicento

W czołówce modeli w październiku nastąpiła zmiana. Etatowego lidera - fiata seicento, zastąpiła skoda fabia. I właśnie czeskie auto było w 2003 r. najlepiej sprzedającym się samochodem. Seicento znalazło się na drugim miejscu. Kolejne zajęły fiat punto, toyota yaris i corolla. Szósta lokata przypadła dla opla corsy, a tuż za nim znalazł się nowy przebój Fiata - panda. Wiele wskazuje na to, że rok 2004 będzie należał właśnie do tego, produkowanego w Tychach, samochodu. Pierwszą dziesiątkę zamykają peugeot 206 (czwarty w 2003 r.), ford focus i skoda octavia.

Diesel na fali

Wyraźnie rośnie zainteresowanie naszych rodaków samochodami z silnikami diesla. O ile w 2002 r. udział aut zasilanych olejem napędowym sięgał nieco ponad 17%, to w 2003 r. wskaźnik ten wzrósł do ponad 22%. Co prawda, do Europy trochę nam jeszcze brakuje - tam diesle to ponad 40% rynku.

Reklama
Reklama

Kraj w odwrocie

Od wiosny 2001 r., kiedy to w rankingach sprzedaży liczba aut z importu przewyższyła liczbę samochodów produkowanych w kraju, różnica się pogłębiała. Tak było aż do okresu lipiec-sierpień 2003 r., kiedy to zaledwie co dziesiąte sprzedawane w Polsce auto było produkcji krajowej. Pod koniec ubiegłego roku ta niekorzystna tendencja nieco się odwróciła, a udział aut z Polski - w ogólnej sprzedaży - osiągnął w grudniu niemal 15%.

(igrad)

Firmy
Niewiadów rozpycha się w zbrojeniach
Firmy
Niewiadów warty 2 mld zł. Ma nową umowę na amunicję artyleryjską
Firmy
MSCI pokazało wyniki lutowej rewizji. Dwie spółki z GPW na liście
Firmy
Mikołaj Raczyński, PFR: Giełda wciąż jest jedną z opcji dla WB Electronics
Firmy
Co może czekać InPost?
Firmy
Codzienna „Rzeczpospolita” z wygodną dostawą InPost
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama