Szanowni decydenci,
rynek kapitałowy to wehikuł, który może wynieść naszą gospodarkę na inny, wyższy poziom rozwoju. Banał? Nie. Przykładem są nie tylko zachodnie rynki rozwinięte, ale chociażby niewielki Izrael. Tamtejsza giełda z sukcesem od lat nakręca i finansuje rodzime firmy, ich rozwój i innowacje.
Jest pretekst do działania. W Unii Europejskiej trwają prace nad utworzeniem jednolitego rynku kapitałowego. Chodzi o uwolnienie kapitału dla firm (innego niż kredyty bankowe) i pobudzenie wzrostu w państwach członkowskich. Dla porównania: w USA przedsiębiorcy finansują w bankach tylko 30 proc. inwestycji, w Unii Europejskiej – 70 proc., a w Polsce? Co najmniej 90 proc.
Rynek Kapitałowy - cały dodatek w pdf
Czas to zmienić. Jak? Zapytaliśmy o receptę doświadczonych ludzi rynku kapitałowego – przedstawicieli izb, związków i stowarzyszeń, bankierów i menedżerów spółek, które odniosły sukces.
Szanowni decydenci! Ludzie rynku zidentyfikowali zagrożenia, wyzwania i problemy, nakreślili kierunek zmian. Wystarczy ich wysłuchać, a następnie mądrze i konsekwentnie wdrożyć zgłaszane postulaty. Skorzystamy na tym wszyscy, tj. firmy, ich pracownicy, budżet państwa oraz inwestorzy, wśród których są klienci OFE (16 mln osób) i funduszy inwestycyjnych (2 mln osób).
Andrzej Stec redaktor naczelny „Parkietu"