Reklama

Zaangażowani akcjonariusze na celowniku amerykańskiej administracji

Ostatnia decyzja prokuratora stanu Floryda Jamesa Uthmeiera przeciwko firmom Glass Lewis i Institutional Shareholder Services (ISS), które przygotowują analizy i rekomendacje dotyczące głosowań na walnych zgromadzeniach spółek, może mieć istotne znaczenie dla działalności podmiotów pomagających inwestorom podejmować decyzje zgodne z ich strategią i interesem.

Publikacja: 13.01.2026 06:00

dr Tomasz Wiśniewski Stowarzyszenie SIF Polska

dr Tomasz Wiśniewski Stowarzyszenie SIF Polska

Foto: materiały prasowe

Uthmeier zarzuca tym podmiotom naruszenie prawa ochrony konsumentów oraz przepisów antymonopolowych poprzez rzekome wspólne promowanie czynników ESG w rekomendacjach głosowań akcjonariuszy.

Według pozwu, firmy miały wykorzystywać swoją dominującą pozycję, obejmującą aż 97 proc. rynku, do forsowania postulatów związanych z kwestiami klimatycznymi, różnorodnością czy równością płci, pod pozorem działań zwiększających wartość dla akcjonariuszy. Uthmeier w swoim oświadczeniu podkreślił, że Floryda nie zamierza dłużej tolerować sytuacji, w której dwie prywatne, zagraniczne korporacje manipulują głosami akcjonariuszy za zamkniętymi drzwiami. Według niego ISS i Glass Lewis przedstawiają się jako neutralne podmioty, podczas gdy w rzeczywistości wykorzystują niemal całkowitą kontrolę nad rynkiem doradztwa do promowania podziałów politycznych, co w jego ocenie zagraża oszczędnościom emerytalnym, wypacza zasady ładu korporacyjnego i podważa obowiązujące przepisy prawa.

To kolejna sprawa, która wpisuje się w szerszy kontekst rosnącej presji politycznej wobec inicjatyw ESG w Stanach Zjednoczonych. Coraz więcej firm i inwestorów zdaje sobie sprawę, że czynniki środowiskowe, społeczne i związane z ładem korporacyjnym mają bezpośredni wpływ na długoterminową wartość przedsiębiorstw. W tym ekosystemie agencje doradcze i ratingowe odgrywają istotną rolę, dostarczając analiz i rekomendacji, które kształtują decyzje inwestorów i głosowania akcjonariuszy. Jednak rosnąca polaryzacja polityczna w USA sprawia, że zrównoważony rozwój staje się przedmiotem ostrych sporów. Krytycy twierdzą, że zasady ESG są wykorzystywane do realizacji ideologicznych celów, które nie zawsze są zgodne z interesem finansowym akcjonariuszy. Zwolennicy natomiast argumentują, że uwzględnianie tych czynników jest niezbędne dla zarządzania ryzykiem, zapewnienia stabilności finansowej i dzięki temu budowania długookresowej konkurencyjności firm.

Pozew wniesiony przez Florydę może mieć daleko idące konsekwencje dla rynku doradztwa i całego podejścia do ESG. Jeśli zarzuty zostaną podtrzymane, możliwe są istotne zmiany regulacyjne, które zwiększą kontrolę nad działalnością firm doradczych zarówno na poziomie federalnym, jak i stanowym. Firmy takie jak Glass Lewis i ISS mogą zostać zmuszone do większej transparentności w zakresie metodyki rekomendacji oraz do wyraźnego oddzielenia czynników finansowych od pozafinansowych. W praktyce może to oznaczać ograniczenie wpływu kryteriów ESG w rekomendacjach, aby uniknąć ryzyka prawnego i oskarżeń o stronniczość. Jednocześnie rynek może ulec dalszej polaryzacji – inwestorzy będą musieli bardziej świadomie wybierać strategie zgodne z ich wartościami, co może prowadzić do powstania alternatywnych usług doradczych, oferujących bardziej zróżnicowane podejście do kwestii środowiskowych czy społecznych.

Sprawa ta pokazuje również, jak istotne jest pełne zrozumienie roli agencji doradczych w procesie głosowania akcjonariuszy. ISS, Glass Lewis czy inne tego typu podmioty mają ogromny wpływ na decyzje korporacyjne, w tym na wybór członków zarządów, zatwierdzanie strategii czy polityk dotyczących zrównoważonego rozwoju. Zarzuty o „działanie w zmowie” i „narzucanie ideologicznej agendy” mogą skłonić regulatorów do wprowadzenia bardziej restrykcyjnych zasad konkurencji i przejrzystości. W wyniku wprowadzenia zmian regulacyjnych, rynek doradztwa w procesie głosowań może stać się bardziej zróżnicowany, a rekomendacje bardziej zindywidualizowane, co z kolei wpłynie na sposób, w jaki spółki będą podchodzić do kwestii ESG.

Reklama
Reklama

Jakie konsekwencje może nieść za sobą działanie prokuratora Uthmeiera? Być może firmy doradcze będą musiały zwiększyć transparentność i jasno komunikować podstawy swoich rekomendacji, aby uniknąć zarzutów o stronniczość i manipulację. Natomiast spółki publiczne powinny przygotować się w takiej sytuacji na dynamiczne zmiany regulacyjne i rosnące ryzyko prawne. Kluczowe jest wypracowanie modelu, który łączy zgodność z przepisami, oczekiwania inwestorów i długoterminową wartość biznesową, która uwzględnia czynniki zrównoważonego rozwoju.

Felietony
RPP nadal może zaskakiwać bardziej gołębim nastawieniem
Felietony
Dekada delistingów
Felietony
Frankfurt włącza siódmy bieg
Felietony
Trzy testy dla Polski i Europy na nowy rok
Felietony
Fotografia analogowa wraca do mainstreamu
Felietony
Konsultacje na koniec roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama