Reklama

Podejrzenie popełnienia przestępstw w Enerdze

Jeden z akcjonariuszy złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Energa przekonuje, że działała zgodnie z prawem i dobrymi praktykami.
Podejrzenie popełnienia przestępstw w Enerdze

Foto: materiały prasowe

Jan Trzciński, współtwórca projektu „Pokażmy siłę inwestorów Energa”, złożył zawiadomienia: do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku o podejrzeniu popełnienia przez Energę przestępstw i do KNF o podejrzeniu manipulowania informacjami. W obu pismach mówi o możliwym manipulowaniu informacjami przez giełdową spółkę. Opisane przez niego okoliczności miały mieć miejsce w trakcie procedury zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia, które odbyło się 29 października 2020 r. i dotyczącego wycofania akcji Energi z publicznego obrotu. W szczególności zarzuca spółce, że ta uzupełniała – już po fakcie – na swojej stronie internetowej raporty bieżące dotyczące zwołania NWZ. Według Trzcińskiego przed NWZ nie było m.in. regulaminu zdalnego udziału w obradach w języku angielskim. Tymczasem w świetle Dobrych Praktyk Spółek Notowanych na GPW spółka miała taki obowiązek. Stosowne dokumenty miały pojawić się kilka dni po NWZ ale z datą wcześniejszą niż ich faktyczna publikacja, co w ocenie zawiadamiającego prokuraturę i KNF rodzi uzasadnione podejrzenie, że spółka dokonała manipulacji.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama