Reklama
Rozwiń
Reklama

Po mrożeniu cen czas na liczenie strat

W efekcie pakietu mrożącego ceny energii straty tylko trzech spółek energetycznych są szacowane na 1,5 mld zł. Niewiadomą są koszty Tauronu i PGE.
Po mrożeniu cen czas na liczenie strat

Foto: Adobe Stock

Energa Obrót, należąca do Energi, przekazała wstępne wyliczenia skutków finansowych ustaw o mrożeniu cen energii, a także zatwierdzonej przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki taryfy na energię elektryczną dla gospodarstw domowych.

Wcześniej tożsame analogiczne wyliczenia wynikające z ogłoszenia taryf przekazała poznańska Enea, zaś w efekcie regulacji mrożących ceny energii o spodziewanym gorszym wyniku EBITDA poinformowała Polenergia. – W ostatnich kilku dniach Enea i Energa zaraportowały o utworzeniu odpisów aktualizacyjnych wynikających z wdrożonego tej jesieni pakietu interwencyjnego na rynku energii. Nowe taryfy zatwierdzone przez Urząd Regulacji Energetyki – mimo że są na poziomie ponad 1000 zł za 1 MWh – mogą nie pokryć kosztów pozyskania przez te spółki energii. Z kolei Polenergia zaraportowała, że jej przyszłoroczny wynik EBITDA będzie niższy o 180 mln zł ze względu na nowe regulacje. Ale moim zdaniem większa część tej wartości wynika z zamrożenia zwrotu w segmencie energetyki odnawialnej – mówi Paweł Puchalski, analityk Santander BM. – W swoich modelach założyłem podobne rezerwy aktualizacyjne, rzędu kilkuset milionów złotych, także w przypadku PGE i Tauronu, które jeszcze informacji na ten temat nie podały. Ważny jest też fakt, o którym wspomniała w swoim komunikacie Energa – tegoroczna rezerwa nie jest gotówkowa, ale przyszłoroczne straty już najprawdopodobniej takie będą – dodaje Puchalski.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama