Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki
Blisko 20 GW mocy – tyle we wtorek 16 sierpnia wypadło z systemu energetycznego możliwości produkcyjnych elektrowni w Polsce. To z jednej strony pokłosie obaw o dostępność węgla na zimę, a z drugiej planowane remonty. Widać to w szczególności na przykładzie Tauronu.
Polski system energetyczny w ciągu dnia opiera się obecnie głównie na energetyce odnawialnej. Ta w poniedziałek 15 sierpnia zapewniała ponad 40 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną. System zabezpieczała zaś energetyka oparta na węglu brunatnym w kompleksie bełchatowskim i turoszowskim. W tej pierwszej elektrowni obecnie nie pracuje w pełni swoich możliwości tylko jeden blok, który od czerwca jest w remoncie. Pełną mocą pracuje zaś nowy blok w elektrowni Turów, który także w ostatnich miesiącach był trapiony przez usterki, wyłączające go z bieżącej pracy. Jednak w innych jednostkach największego producenta energii elektrycznej w Polsce opartych na węglu kamiennym jest już nieco gorzej. Jedne z najnowocześniejszych jednostek węglowych w Polsce, bloki 5 i 6 w Opolu, z dostępnej mocy 905 MW każdy, do dyspozycji operatora systemu przesyłowego dawały tylko po 400 MW. Elektrownie zgłaszają ubytki mocy z powodów eksploatacyjnych, a to oznacza, że elektrownie, korzystając z dobrej generacji OZE, oszczędzają węgiel przed okresem zimowym. Podobnie jest w bloku B11 w elektrowni Kozienice, która pracuje na 60 proc. swoich możliwości. Kolejne cztery bloki są wyłączone z pracy ze względu na planowane letnie remonty, które mają się skończyć na przełomie sierpnia i września.
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki