Reklama

Odmowy OZE przyczynkiem do wydzielenia dystrybucji?

Rośnie liczba odmów przyłączy do sieci dużych instalacji OZE, jednocześnie jednak wzrasta liczba przyłączy nowych instalacji. Rodzą się pytania także o rozdział spółek dystrybucji od grup energetycznych.
Zdaniem branży energetycznej przy aktualnym modelu finansowania sieci najprawdopodobniej nie uniknie

Zdaniem branży energetycznej przy aktualnym modelu finansowania sieci najprawdopodobniej nie unikniemy przeniesienia części kosztów nowych inwestycji na odbiorców.

Foto: Fot. Mad Pixel/shutterstock

Według symulacji przeprowadzonych przez PSE, łączny potencjał wytwarzania energii z OZE z instalacji, które już istnieją, i tych, które mają warunki przyłączenia, wynosi ponad 100 TWh rocznie. Dla porównania obecne zapotrzebowanie na energię elektryczną to ok. 160 TWh. To oznacza, że jeżeli powstaną wszystkie planowane projekty z warunkami przyłączenia, do końca dekady znacznie ponad połowa energii elektrycznej będzie pochodzić z OZE – a są to wartości, które nie uwzględniają przyrostu mocy domowych instalacji fotowoltaicznej. Warto również przypomnieć, że trwają uzgodnienia z prezesem Urzędu Regulacji Energetyki dotyczące nowego planu rozwoju systemu przesyłowego. Przewidziane w nim inwestycje umożliwią przyłączanie kolejnych źródeł. Z tym jednak od strony dystrybutorów sieci jest coraz gorzej.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama