Reklama

Columbus Energy: Dostawy nie są zagrożone

Lider rynku fotowoltaiki w Polsce zapewnia, że eksplozja w chińskiej fabryce krzemu fotowoltaicznego nie wpłynie na ceny produktów oferowanych przez Columbus Energy. Notowania spółki od początku roku wzrosły o 450 proc. do 78 zł.
Columbus Energy: Dostawy nie są zagrożone

Foto: Adobestock

Z powodu serii eksplozji w zakładzie produkcyjnym wytwórcy polikrystalicznego krzemu GCL-Poly w Chinach, do których doszło w II połowie lipca, część ekspertów z sektora fotowoltaicznego przewiduje wzrost cen u producentów ogniw i modułów fotowoltaicznych. W efekcie pojawiły się obawy, że spodziewane wzrosty cen i utrudnienia w dostawie komponentów przełożą się na klientów końcowych.

– Łańcuch dostaw w branży fotowoltaiki w tym roku jest wyjątkowo trudny w zarządzaniu. W I połowie roku epidemia koronawirusa wymagała bardzo dynamicznego i elastycznego zarządzania łańcuchem dostaw, a aktualna sytuacja w chińskiej fabryce krzemu powoduje mocny niepokój w branży – twierdzi Michał Gondek, dyrektor pionu techniczno-inwestycyjnego w Columbus Energy.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama