[b]Kupili Państwo akcje Echa i Cersanitu, bo uznali, że to korzystniejsza inwestycja niż bankowe lokaty. Skąd ta pewność?[/b]
Pewności oczywiście nigdy nie można mieć, ale ponieważ mamy spore zasoby gotówki, a dochody z lokat spadają, część pieniędzy postanowiliśmy zainwestować agresywniej, czyli w akcje. A wybór spółek Michała Sołowowa był dość naturalny, tym bardziej że obie dość dobrze znamy.
[b]Jakich zysków spodziewa się Pan z tych inwestycji?[/b]
Będę zadowolony, jeśli inwestycja przyniesie wyższą stopę zwrotu niż z lokat.
[b]W jakim okresie?[/b]
To jest inwestycja długoterminowa. Dokładniej trudno mi powiedzieć. W akcje zainwestowaliśmy tylko część naszej gotówki. Mamy dużą nadpłynność finansową, tyle gotówki nie potrzebujemy i będziemy reagować na bieżąco.
[b]Czy to oznacza, że rozważają Państwo kolejne tego typu inwestycje?[/b]
W tej chwili nie.
[b]A kiedy? [/b]
Dziś nie mogę powiedzieć nic więcej poza tym, że w najbliższym czasie nie będziemy w ogóle rozważać takich transakcji, ponieważ to, co mieliśmy zainwestować w akcje, już zainwestowaliśmy.
[b]Już pół roku temu mówił Pan „Parkietowi”, że Synthos rozważa m.in. buyback. Czy już wtedy myślał Pan o kupnie papierów Echa i Cersanitu?[/b]
Rozważaliśmy różne opcje, również tego typu inwestycje, ale także zastosowanie innych instrumentów finansowych.
[b]Synthos kupił akcje Echa i Cersanitu drożej, niż wynosił kurs. [/b]
Tak, zastosowaliśmy, jak to się często robi w przypadkach dużych transakcji, średni kurs z trzech ostatnich miesięcy.
[b]Nie mieli Państwo takiego obowiązku, a akcje można było kupić taniej. Nie boi się Pan posądzenia o działanie na szkodę spółki?[/b]
Każdy może postawić taki zarzut, ale trzeba jeszcze wykazać, że szkoda powstała. Zapewniam, że takich pakietów nie kupilibyśmy taniej.
[b]Analitycy podkreślają, że po transakcji Synthos jest narażony na ryzyko związane nie tylko z jego branżą, ale również z dwoma innymi sektorami. Co Pan na to?[/b]
Wiadomo, że Synthos wytwarza m.in. półprodukty używane w branży budowlanej. Więc nasze ryzyko jest powiązane z koniunkturą w tym sektorze. I obie spółki, których akcje kupiliśmy, również są bardzo ściśle z branżą budowlaną związane.
[b]Analitycy spodziewają się, że wyniki Synthosa pogorszą się, bo spada popyt na kauczuki, główny produkt spółki. Czy odczuwają Państwo spadek popytu?[/b]
Do czasu publikacji wyników za IV kwartał nie chciałbym się na ten temat wypowiadać. Mogę tylko powiedzieć, że od początku roku odczuwamy mniejszy popyt na wszystkie wyroby i stajemy na głowie, by tym wyzwaniom sprostać.