Reklama

Drozapol wypłaci hojną dywidendę

Zarząd zarekomenduje wypłatę akcjonariuszom nawet 75 proc. ubiegłorocznego zysku jako rekompensatę za straty poniesione w latach 2008 i 2009

Aktualizacja: 27.02.2017 02:36 Publikacja: 16.02.2011 04:05

Kierowana przez Wojciecha Rybkę spółka wypłaciła akcjonariuszom cały zysk za 2007 rok. fot. a. cynka

Kierowana przez Wojciecha Rybkę spółka wypłaciła akcjonariuszom cały zysk za 2007 rok. fot. a. cynka

Foto: GG Parkiet

[[email protected]][email protected][/mail]

Bydgoski hurtownik wyrobów hutniczych zamierza podzielić się z akcjonariuszami ubiegłorocznym zyskiem netto. – Zarząd zarekomenduje wypłatę dywidendy na poziomie 50–75 proc. zarobku. Po dwóch latach, kiedy spółka notowała straty, jest to naturalne i stanowi pewną rekompensatę dla naszych akcjonariuszy – deklaruje prezes Wojciech Rybka, który z żoną kontroluje 48 proc. papierów dających  64?proc. głosów na WZA.

Po trzech kwartałach 2010 r. Drozapol miał 4,95 mln zł zysku netto, czyli 17 gr na akcję. Rybka nie chce zdradzić, jak zakończył się IV kwartał, kiedy doszło do sezonowej korekty cen stali. Przy 5 mln zł zysku, zgodnie z mechanizmem zadeklarowanym przez prezesa, firma mogłaby wypłacić 8–12 gr dywidendy na akcję. Przy bieżącym kursie stopa dywidendy wyniosłaby 3,3–5 proc.

[srodtytul]Mocny początek roku[/srodtytul]

Pod koniec IV kwartału ceny wyrobów hutniczych znów zaczęły iść w górę – według obserwatorów rynku, w 2011 roku wzrost cen stali może sięgnąć nawet kilkudziesięciu procent.

Reklama
Reklama

– Bieżący rok rzeczywiście zapowiada się udanie. Zysk netto Drozapolu za styczeń był wyższy niż wypracowany w całym I kwartale 2010 roku (wówczas wyniósł 360 tys. zł – red.). Liczymy, że wyniki się poprawią w skali całego roku – mówi Rybka. Prezes podkreśla, że na wiosnę huty zapowiedziały już kolejne podwyżki. – Jest jeszcze margines wzrostu cen stali. Ile czasu to potrwa – trudno powiedzieć. Zbyt duże podwyżki mogą zatrzymać czy opóźnić niektóre inwestycje, które planowane były z niższym budżetem. Historia pokazała, że trend może się nagle zmienić, jednak na drastyczną korektę nie ma co liczyć. Monitorujemy sytuację, by w odpowiednim czasie zejść z zapasów – podkreśla Rybka.

[srodtytul]Działka za ponad 20 mln zł[/srodtytul]

Mimo planów dywidendowych Drozapol będzie inwestować. – Mamy pieniądze, banki chcą nas wspierać, wróciło zaufanie do branży. Rozważamy zakup drugiej linii do produkcji profili czarnych dla budownictwa. Mimo zimy zamówień jest coraz więcej, uruchamiamy trzecią zmianę – mówi Rybka.

Drozapol chce również zagospodarować działkę w Osowej Górze w Bydgoszczy. W grę wchodzi dzierżawa, sprzedaż lub budowa centrum handlowego z partnerem (szacunkowa wartość inwestycji to kilkanaście milionów złotych). – Mamy już kilku zainteresowanych. To jednak raczej kwestia przyszłego roku, jesteśmy na etapie załatwiania formalności – mówi Rybka. Niezbędne będzie też przeniesienie działającego tam zakładu. Dodaje, że wartość działki z zabudowaniami szacowana jest na ponad 20 mln zł.

Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Budownictwo
Prezes Budimexu: Brak kalendarza inwestycji destabilizuje rynek
Budownictwo
Rekord za rekordem w Develii. Firma chce sprzedawać jeszcze więcej
Budownictwo
Sojusz deweloperów z archidiecezją. Budowa apartamentowca Roma Tower może ruszać
Budownictwo
Develia, czyli rekord goni rekord
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama