Reklama

Miliardy na stole. Czy banki zaczęły finansować wielkie ambicje firm?

Kredyty na megakontrakty zbrojeniowe i energetyczne projekty, emisje obligacji, wielomiliardowe transakcje… Czy ta fala dużych umów dla sektora prywatnego to sygnał długo oczekiwanego boomu inwestycyjnego w Polsce? Jak komentują to eksperci?

Publikacja: 14.01.2026 06:00

Ostatnie miesiące przyniosły prawdziwy wysyp komunikatów banków o udzieleniu wielkoskalowego finanso

Ostatnie miesiące przyniosły prawdziwy wysyp komunikatów banków o udzieleniu wielkoskalowego finansowania dla firm

Foto: Fotorzepa/ Urszula Lesman

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Komu i na co banki pożyczają ogromne pieniądze?
  • Z czego wynika wysyp dużych umów finansowych?
  • Dlaczego duże kredyty dla przedsiębiorstw udzielane są przez konsorcja bankowe?
  • Czy obecne transakcje kredytowe sygnalizują wzrost inwestycji w sektorze prywatnym?

Ostatnie miesiące przyniosły prawdziwy wysyp komunikatów banków o udzieleniu wielkoskalowego finansowania dla firm. Lista ogłaszanych transakcji robi wrażenie przede wszystkim pod względem zaangażowanych kwot.

Obronna megatransakcja i energetyczne projekty za miliardy

Najbardziej spektakularna umowa dotyczy polskiego sektora obronnościowego. Santander Bank Polska pod koniec grudnia podał, że zaangażował się w finansowanie jednego z kluczowych kontraktów dla naszej armii, zawartego przez Agencję Uzbrojenia z koreańskim Hyundai Rotem Co. Wartość tego kontraktu to blisko 6,5 mld dol., czyli ok. 23 mld zł i dotyczy dostawy systemu uzbrojenia K2. Umowy kredytowe zostały podpisane pomiędzy BGK, Banco Santander (do stycznia br. właściciel Santander BP),, Santander BP oraz koreańskim bankiem rozwoju KEXIM.

Kilka ciekawych umów dotyczy sektora energetycznego. Takie banki jak PKO BP czy Pekao poinformowały, że uczestniczą w finansowaniu budowy przez spółkę z grupy Enea nowych bloków gazowo-parowych w Elektrowni Kozienice. Kredyt opiewa tu na aż 6,5 mld zł. To największa w historii polskiej energetyki konwencjonalnej transakcja typu project finance. Z kolei spółka z grupy ZE PAK, na budowę nowych bloków w Turku, pozyskała 2,2 mld zł, KGHM – w formie emisji obligacji korporacyjnych – 1,6 mld zł, a Orlen – 2 mld zł.

Handel i usługi sięgają po rekordowe finansowanie

Imponująco wygląda też umowa ogłoszona przez Grupę LPP, znanego producenta odzieży, właściciela m.in. marki Reserved. Łącznie chodzi o 13,5 mld zł, co jest największym finansowaniem dłużnym spółki notowanej na GPW bez udziału Skarbu Państwa i jednym z największych w Europie Środkowo-Wschodniej w 2025 r. Transakcja obejmuje kredyt inwestycyjny do 0,5 mld euro, kredyt odnawialny do 2,8 mld zł i ramową umowę finansowania do 2,4 mld dol.

Reklama
Reklama

Foto: rp.pl

W skład konsorcjum, z którym spółka LPP podpisała umowę, weszło w sumie 21 banków, w tym PKO BP, Pekao, Santander Bank Polska, Credit Agricole, BNP Paribas, ING, UniCredit, HSBC czy EBOR.

Grupa Żabka uzyskała finansowanie o wartości 3,5 mld zł, a Grupa Allegro – 6 mld zł. Na kredyt dla Allegro złożyło się kilkanaście banków, w tym dwa chińskie banki z oddziałami w Polsce.

Konsorcja i zagraniczny kapitał coraz ważniejsze

W analizie informacji podawanych przez banki i spółki giełdowe rzucają się w oczy nie tylko wielkie liczby, ale także fakt, że większość największych transakcji realizowana jest w formule konsorcjalnej, i to z udziałem banków zagranicznych.

– Nie ma w tym nic nadzwyczajnego – komentuje Michał Sobolewski, analityk DM BOŚ. – W ten sposób banki dzielą się ekspozycją na ryzyko. Pojedyncza instytucja nie chce lub nie może – ze względu na regulacje kapitałowe – samodzielnie zaangażować tak dużych środków wobec jednego klienta – wyjaśnia. Dodaje, że to zresztą wygodna formuła zarówno dla banków, jak i dla firm, a udział banków zagranicznych daje możliwość uzyskania tańszej oferty.

Najważniejsze jest jednak pytanie, czy spora liczba dużych finansowań to już sygnał ożywienia inwestycyjnego w sektorze prywatnym, a w ślad za tym rosnącego popytu na kredyty ze strony przedsiębiorstw. Warto przypomnieć, że zarówno pod względem stopy inwestycji prywatnych, jak i wartości kredytów dla firm, Polska ciągnie się w ogonie UE i obecnie oczekuje się, że zaczniemy relatywnie szybko gonić co najmniej średnią unijną.

Reklama
Reklama

Ruszą inwestycje? Eksperci studzą entuzjazm

– Nie jest to oczywiste – odpowiada Łukasz Jańczak, analityk Erste Securities. – Co prawda wartość kredytów dla przedsiębiorstw rzeczywiście zaczęła rosnąć i te duże finansowania, którymi chwalą się banki, wpisują się w ten trend. Ale z drugiej strony te umowy nie zawsze muszą zwiastować boom inwestycyjny – dodaje.

Jańczak zwraca uwagę, że końcówka roku tradycyjnie sprzyja podpisywaniu dużych umów kredytowych i refinansowań – banki i przedsiębiorstwa zamykają bilanse i zabezpieczają finansowanie na kolejny rok. Część ogłoszonych transakcji dotyczy kredytów obrotowych (z przeznaczeniem na bieżącą działalność) lub refinansowania istniejącego zadłużenia (np. dla Allegro czy częściowo dla LPP), a nie zupełnie nowych inwestycji.

Również Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, zauważa, że rzeczywistość jest bardziej zniuansowana, niż sugerowałyby nagłówki o rekordowych transakcjach. – Nie oceniałbym tego z nadmiernym optymizmem. Czy to, że jedna czy druga firma podpisze umowę na 3 czy 6 mld zł, to jest już game changer? Polska potrzebuje 50-proc. wzrostu inwestycji i kredytów, a obecna dynamika rzędu 10 proc. rok do roku nie jest żadnym eldorado – ocenia Sobolewski.

Banki
Dywidendowe żniwa w bankach. Co prognozują analitycy
Banki
Santander Bank Polska oficjalnie przejęty przez Erste Group
Banki
Prezes ING Banku Śląskiego: Konkurencja wraca na rynek. Banki ostro walczą o klienta
Banki
Banki wróciły na szczyt. Co dalej z wycenami?
Banki
Santander BP wkrótce zmieni nazwę na Erste Bank Polska
Banki
Marże banków w Polsce spadają. Ale wciąż są bardzo wysokie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama