To byłby poziom wprawdzie nieco wyższy niż w przedpandemicznych latach 2015–2020, gdy stawka ta oscylowała wokół 1,7 proc., ale to wciąż zdecydowanie mniej niż w przeszłości. Ostatnio WIBOR 3M w okolicach 3,2 proc. był pod koniec 2013 r., zaś w połowie 2012 r. przekraczał nawet 5 proc. Dodatkowo wtedy Polacy mniej zarabiali: dzisiaj średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw jest o 60 proc. wyższe. Mimo niesprzyjających wtedy warunków hipoteki złotowe nadal były nieźle spłacane (oczywiście dziś wskaźniki jakości tego portfela są dużo lepsze). O ile w 2012 r. średnie koszty obsługi długu w relacji do wynagrodzenia wynosiły około 38 proc., o tyle teraz wskaźnik ten spadł do „zaledwie" 25 proc.