Ostatni tydzień przyniósł wyraźne ożywienie w kilku sektorach. Najmocniej wzrosło górnictwo (+9,58 proc.), jednak kurs cały czas znajduje się pod technicznym oporem, a siła trendu relatywnego pozostaje ujemna (-23 proc.). Pozycja relatywna poprawiła się zaledwie do +0,41 σ, więc na razie trudno mówić o trwałej zmianie układu sił.
Wygranym tygodnia jest energetyka (+6,95 proc.). Siła trendu wzrosła o 46 p.p. do +54 proc., a pozycja relatywna osiągnęła +1,34 σ, co plasuje sektor w ścisłej czołówce. To wyraźna poprawa względem poprzednich tygodni. Szczegóły pokaże wykres tygodnia.
Silne pozostają budownictwo (+4,08 proc., siła trendu +85 proc.) oraz paliwa (+4,25 proc., +100% proc., które już od kilku tygodni utrzymują wysoką dynamikę relatywną. Coraz słabiej prezentują się natomiast banki. Mimo niewielkiej przeceny (-0,89 proc.) pozycja relatywna spadła do -0,19 σ, co potwierdza problem z kontynuacją trendu wzrostowego.