W ostatnich tygodniach na rynek trafiło dużo komunikatów spółek, informujących o wynikach kontroli skarbowej. W zdecydowanej większości decyzje fiskusa były dla firm niekorzystne. Skutki? Spadek ich notowań giełdowych, pogorszenie wizerunku firmy w oczach kontrahentów i klientów. W niektórych przypadkach efekty były jeszcze bardziej drastyczne: uruchamiały lawinę zdarzeń prowadzącą do utraty płynności przez poszczególnych emitentów. W takiej sytuacji cztery lata temu było Action. Dziś wychodzi na prostą. Pytanie, czy ta sztuka uda się też Komputronikowi, który niedawno dowiedział się, że ma zapłacić fiskusowi 60 mln zł. To dziesięciokrotnie więcej, niż wynosi teraz kapitalizacja rynkowa spółki.